Iga Świątek nisko w WTA. Oto co się z nią dzieje
Iga Świątek bierze obecnie udział w zawodach wielkoszlemowych China Open. W środę 7 października rozegrała bardzo udany mecz, wygrywając z Ivą Jović, co pozwoliło jej awansować do ćwierćfinałów. Nie zmienia to jednak jej pozycji w rankingu WTA, w którym jest na dalekim - jak na nią - dziewiątym miejscu.
Fani nie od dziś zastanawiają się, co dzieje się z 25-latką z Raszyna. Tenisistka w 2026 roku wygrała tylko w zawodach Canadian Open, w pozostałych sięgając kilka razy półfinałów - ale bywało i tak, że droga po statuetkę kończyła się na drugiej lub trzeciej rundzie. W tym wszystkim wiele osób zadaje sobie pytanie, czy przyczyną tego nie są decyzje Darii Abramowicz.
Michał Kołodziejczyk o sytuacji Igi Świątek
W zespole Świątek zmieniali się trenerzy, ale jedna osoba od lat pozostaje w nim niezmiennie - Daria Abramowicz. Od lat wielu ekspertów od tenisa i dziennikarzy sportowych zastanawia się, czy Abramowicz nie ma zbyt dużego wpływu na Igę.
Ciągła obecność Darii przy Idze - nie tylko podczas wydarzeń sportowych, ale i prywatnych chwil - nie bez powodu wywołuje pytania, czy ten rodzaj relacji jest dobry dla tenisistki.
Niedawno tymi wątpliwościami dzielił się dziennikarz Tomasz Smokowski, otwiera się w nowym oknie, a teraz swoje dołożył Michał Kołodziejczyk, otwiera się w nowym oknie - szef redakcji sportowej Canal Plus, a prywatnie partner Anity Werner. Jak wyjaśnił w podcaście "W cieniu sportu", Świątek ma zupełnie inne relacje z mediami niż pozostałe, równie znane tenisistki.
Kołodziejczyk tłumaczy, że Świątek "nie jest osobą, z którą się zaprzyjaźnisz" - w przeciwieństwie do Aryny Sabalenki, Marii Sakkari czy Jasmine Paolini. Tuż po chwili padły naprawdę mocne słowa.
Taki wpływ na Świątek ma Daria Abramowicz
Dziennikarz sportowy nie zamierzał ukrywać, jaki efekt uzyskała Abramowicz. Wyjaśnił, że to właśnie decyzje Darii wpłynęły na to, że Świątek trzyma się z dala od show-biznesu, mediów, ale też przeróżnych innych kontaktów.
"Iga Świątek została oddzielona przez Darię Abramowicz od świata" - podsumował Kołodziejczyk.
Od razu wytłumaczył się z tego określenia, przekonując, że wcale nie ocenia tego jednoznacznie negatywnie.
"Wcale nie oceniam. Daria Abramowicz oddzieliła Igę Świątek od świata. Iga Świątek odnosi gigantyczne sukcesy. Jeśli Iga Świątek odnosi gigantyczne sukcesy oddzielona od świata, to może to jest klucz do tego, żeby osiągała sukcesy" - dodał na koniec.
Jednak to wyjaśnienie byłoby adekwatne w 2022 roku, ale Świątek ostatnio znajdowała się na pierwszej pozycji w rankingu WTA jesienią 2024. Od tamtej pory w jej życiu wydarzyło się wiele spadków, także prywatnych, gdy w wywiadach przyznawała, że już nie oczekuje od siebie wygranych i wyników. A co wy o tym myślicie?

Zobacz też:
Iga Świątek i Daria Abramowicz przyłapane. "Jeden dotyk", otwiera się w nowym oknie








