Konflikt Cichopek i Smaszcz trwa już 4 lata
Paulina Smaszcz i Katarzyna Cichopek z mężem Maciejem Kurzajewskim nadal nie zakończyli konfliktu, który trwa już blisko 4 lata. Już w 2022 roku Smaszcz publicznie skomentowała związek prezenterki i byłego męża, zarzucając im m.in. że początki relacji przypadły jeszcze w trakcie trwania jej małżeństwa.
Jak pamiętamy Cichopek jakiś czas temu zdecydowała się na złożenie pozwu przeciwko Paulinie Smaszcz, utrzymując, że swoimi wypowiedziami na jej temat naruszyła jej dobra osobiste, prywatność oraz godność. Dzisiaj, tj 6 października 2026 roku miała miejsce kolejna odsłona sporu. W sądzie stawili się Anna Mucha i Maciej Kurzajewski, którzy mieli zaświadczyć, że wypowiedzi Smaszcz szkodziły Kasi Cichopek.
Anna Mucha komentuje działania Smaszcz
W kuluarach, w oczekiwaniu na wezwanie do sali Anna Mucha tak skomentowała działalność Pauliny Smaszcz:
"Wypowiedzi Pauliny Smaszcz porównałabym tylko obrazowo,(...) do tego, że wpadło g***o do wentylatora i po prostu teraz trzeba sprzątać. Dziękuję bardzo" - mówiła w rozmowie z "Faktem".
Smaszcz odpowiada Musze
Paulina Smaszcz nie czekała z odpowiedzią. Kiedy tylko dotarł do niej komentarz Anny Muchy, tak go podsumowała:
"Nikogo nie obchodzi jej zdanie. Ja mam swoje szczęśliwe życie. Konsekwentnie walczę o swoje pieniądze wypracowane przez 23 lata małżeństwa i o to, co mi się należy. Żadna kobieta nie powinna rezygnować z siebie i tego uczę razem z ekspertami. A w czym mucha lubi pływać, każdy wie" - skomentowała Paulina Smaszcz.
Zobacz też:
Cichopek i Kurzajewski mają całkiem nowy powód do radości. Razem ogłosili w ten "ważny dzień"








