Joanna Krupa jest w szoku po akcjach pomocowych dla zwierząt
Joanna Krupa z wielkim smutkiem patrzy na to, co właśnie dzieje się w Polsce. Akcje pomocowe dla zwierząt, które nagłośniła Dorota "Doda" Rabczewska zostały przez nią bardzo ciepło przyjęte. Jednocześnie modelka nie kryje swojego zaskoczenia i zniesmaczenia.
"Jestem w szoku. Przez 20 lat walczę o zwierzęta i kocham je całym sercem, a mimo to nie wiedziałam, że w Polsce dzieją się aż takie rzeczy. To przerażające (...) To jest po prostu ohydne" - napisała na Instagramie.
Joanna Krupa o celebrytach. Nie mogła tego przemilczeć
Joanna Krupa dodała też kilka szczerych zdań na temat innych celebrytów. Wspomniała o niedopuszczalnym zachowaniu niektórych z nich.
"My myślimy, że celebryci naprawdę kochają zwierzęta. (...) Ja się dowiaduję, że niektórzy celebryci, wiadomo, nie wszyscy, oprócz tego, że firma da za darmo produkt albo dużą zniżkę, to celebryci jeszcze mają jaja, żeby się pytać o kasę dla siebie. Taka myśl nawet nie przeszła mi przez głowę" - grzmiała na nagraniu.
Według niej takie zachowanie jest wręcz bezczelne:
"Jak coś robisz charytatywnego to ja dam pieniądze, czy swój czas, a nie jeszcze będę dla siebie brała, że: »Ja pomagam innym, (...) ale ja to dostaję kasę, żeby promować tą firmę«. Ja za głowę musiałam się złapać, bo nie wierzę, że są tacy bezczelni ludzie, celebryci, że naprawdę szok".
Joanna poprosiła ludzi o bycie uważnym. Podkreśliła, żeby dobrze wybierać osoby, które wspiera się w sieci, ponieważ nie wszystkie podejmują decyzje ze szlachetnych pobudek.
"Uważajcie kochani, jakiego celebrytę wspieracie, bo nie każdy celebryta robi to od serca. To jest bardzo smutne. Ja nie oczekuję za to żadnego wynagrodzenia w przeciwieństwie do wielu celebrytów w Polsce. To powinno być oczywiste, kiedy chodzi o pomoc zwierzętom. Wstyd!" - napisała w opisie materiału wideo.
Joanna zdradziła też, że wie, kto tak postępuje, ale nie chce zdradzać nazwisk:
"Aby zachować prywatny i profesjonalny charakter tej rozmowy, nie będę podawać żadnych nazwisk szczerze mówiąc, nawet nie znam pełnej listy".
Czytaj też:
Krzysztof Ibisz wprost o działaniach pomocowych Dody. Od razu zwrócił uwagę na jedno
Prawda o związku Dody i Majdana wyszła na jaw po latach. Ibisz widział wszystko na własne oczy
Ujawniono treść pamiętników Dody. Głos zabrała Nina Terentiew i Justyna Steczkowska








