Cezary Pazura o graniu w filmie Andrzeja Wajdy
Cezary Pazura i Andrzej Wajda spotkali się na planie filmowym dwa razy: w 1992 i 1995 roku. Za pierwszym razem była to adaptacja powieści Aleksandra Ścibora-Rylskiego "Pierścionek z końskiego włosia", a aktorowi towarzyszyły w obsadzie takie gwiazdy, jak Rafał Królikowski, Mirosław Baka, Adrianna Biedrzyńska czy Jadwiga Jankowska-Cieślak.
W nowym wywiadzie dla Plejady Cezary Pazura przyznał się do czegoś, co wydarzyło się na planie między nim a reżyserem. Teraz aktor może już o tym opowiadać spokojnie, bo Wajda zmarł w 2016 roku. Jednak wówczas, podczas rozmowy z filmowcem, musiał minąć się z prawdą, by go nie urazić.
Cezary Pazura nie był szczery z reżyserem
Pazura wspomina rozmowę z Andrzejem Wajdą o tym, jak dokładnie pracował nad rolą w 1992 roku. Przyznaje teraz, że to było najbardziej kłopotliwe pytanie, jakie usłyszał od reżysera.
"Nie mogłem mu powiedzieć prawdy, że mieszkam na dziewiątym piętrze wynajętej kawalerce na Ursynowie [...] i uczę się w ten sposób tekstu, że siedzę na toalecie. Tu mam pralkę, tu inne rzeczy i się uczę" - wyznaje teraz z pełną szczerością.
To były czasy, kiedy aktor już samodzielnie sprawował pieczę nad córką Anastazją, która przyszła na świat w 1989 roku.
"Mówiłem: 'pracowałem, bo chodziłem do biblioteki, bo zastanawiałem się, chodziłem na spacery'. Musiałem wymyślić legendę, żeby mistrza nie obrazić" - tłumaczy.
Tak Cezary Pazura pracował kiedyś nad rolą
Cezary nie ukrywa, że nie potrafił przyznać Wajdzie, jak radził sobie wtedy i nie chciał, żeby reżyser się dowiedział.
"Ja nie miałem innych możliwości. Na kolanie się pewne rzeczy robiło, ale prawdziwa praca, koncentracja, skupienie, świadomość tego, co się robi, to się odbywa na planie. Tego się nie gubi. Po prostu to, ile wcześniej włożysz pracy, to jest twoja sprawa, w jaki sposób to robisz" - wyjaśnia.
Aktor dodał na koniec, że wszystko to, w co wcześniej włoży się odpowiednio dużo zaangażowania, później daje odpowiednie efekty na planie. Jak widać, w jego przypadku były udane, skoro reżyser zatrudnił go ponownie już trzy lata później.

Zobacz też:
Cezary Pazura otworzył się ws. żony. Przypadkiem się jej wygadał
Dorota Chotecka bez ogródek potwierdziła ws. Pazury i żony Edyty
Pazura gorzko o słowach Krzysztofa Krauzego. Reżyser podsumował jego karierę








