Wiśniewski odmówił komentarza ws. związku z Mandaryną. "Nie mogę rozmawiać"
Michał Wiśniewski w miniony weekend opublikował w mediach oświadczenie dotyczące jego życia prywatnego. W trakcie przygotowań do koncertu oznajmił, że wrócił do Mandaryny, z którą rozstał się 21 lat temu.
Media szybko podchwyciły temat. Próba kontaktu z muzykiem zakończyła się jednak niepowodzeniem. Lider "Ich Troje" skupił się wówczas na pracy.
"Nie mogę rozmawiać dlatego, że gram koncert właśnie. Dziękuję" - powiedział w rozmowie z "Faktem" Michał Wiśniewski, po czym zakończył połączenie.
Serwis szybko potwierdził, że słowa wokalisty są prawdą i występował on wówczas z zespołem "Ich Troje" podczas Dni Jeziora Rożnowskiego w Gródku nad Dunajcem.
Wiśniewski wrócił do Mandaryny. Potwierdził ws. związku
Nagłe przyznanie się do związku Wiśniewskiego wywołało ogromne poruszenie. Zwłaszcza ze względu na trwający proces rozwodowy.
Z relacji muzyka wynika jednak, że relacja stała się poważna dopiero w czerwcu.
"Zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku" - powiedział.
Gwiazdor zaznaczył, że rozpad związku przyczynił się do zbliżenia między nim, a Mandaryną.
"Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej? Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, bo my to po prostu zrobimy. W życiu chodzi o to, by być szczęśliwym, czego Poli również życzę" - wyznał.

Zobacz także:
Mandaryna o powrocie do Wiśniewskiego. Tak zareagowała na doniesienia. Wszystko się nagrało
Pola niespodziewanie zabrała głos ws. Mandaryny i Michała. Nie pozostawiła złudzeń
Michał Wiśniewski jest gotowy na kolejne małżeństwo? Stawia sprawę jasno. "To jest cel nadrzędny"







