Po tym, gdy Danuta Wałęsa opowiedziała Piotrowi Adamowiczowi o swoim życiu z Lechem Wałęsą, między małżonkami nic już nie było takie, jak wcześniej.
Lech Wałęsa nie był zachwycony wyznaniami żony
Zwierzenia żony noblisty ukazały się w formie książki "Marzenia i tajemnice", błyskawicznie osiągając status bestsellera. W ciągu zaledwie pierwszych trzech miesięcy biografia Danuty Wałęsy sprzedała się w liczbie ponad 300 tys. egzemplarzy, a w obliczu ogromnego popytu konieczne okazały się dodruki.
Lech Wałęsa kiepsko zniósł nagły sukces żony. Przyzwyczajony do odgrywania pierwszoplanowej roli, nie był zadowolony widząc żonę brylującą w wywiadach i na spotkaniach autorskich.
Lech Wałęsa nie dorównał sukcesowi Danuty
Sytuacji nie poprawił fakt, że kiedy postanowił odegrać się na żonie, wydając własną książkę "Ja. Rozmowa z Lechem Wałęsą", wzbudził o wiele mniejsze zainteresowanie. W książce wyznał zresztą, co sądzi o wspomnieniach Danuty:
"Rodzina się skończyła, gdy żona wyłamała się z obowiązków małżeńskich. Co się robi w domu - tego się nie wynosi. A ona wyniosła. Dlatego u mnie straciła".
Od tamtej pory sytuacja między małżonkami była napięta. Jak dała do zrozumienia Danuta Wałęsa w rozmowie z Agatą Młynarską, mąż, jako mężczyzna starej daty o tradycyjnych poglądach, starannie wypiera fakt, że czasy się zmieniły:
"Cierpi bardzo z tego powodu, bo ja już teraz jestem na innym etapie. Należę do siebie, a on nie może tego zrozumieć".
Lech Wałęsa: zaskakujące słowa o żonie
Za to w rozmowie z Januszem Palikotem Wałęsa postanowił przesadzić w drugą stronę. Zapytany przez prowadzącego, czy czy kocha żonę:
"Chyba tak, tylko teraz już przez przyzwyczajenie, bo to już ponad 50 lat. Tego nie wiem, czy ona mnie kocha. Może na młodszy model wymieniła, kurczę... Tyle lat ze sobą przeżyliśmy. To był przypadek, ale chyba trafny, bo bez niej miałbym trudno zrobić taką karierę".
Przy okazji dał do zrozumienia, że zamiast romantycznych porywów woli zadaniowe podejście do związku:
"Ja kocham praktyczne rzeczy: pomóc, zorganizować i tak dalej".
Zobacz też:
Lech Wałęsa sam ogłosił ws. relacji z Danutą. A jednak to już pewne. "Mamy siebie dość"
Lech Wałęsa zdobył się na dosadne wyznanie. Tak zaplanował swój pogrzeb








