Włodzimierz Matuszak zapisał się w pamięci widzów jako ksiądz Antoni z serialu "Plebania".
Chociaż mija 14 lat od zakończenia zdjęć, a przez ten czas Matuszak zdążył zagrać w kilku polskich i niemieckich produkcjach, wielu osobom ciągle kojarzy się z tą rolą. Tym większy skandal wywołał jego związek z młodszą o 34 lata Karoliną Nolbrzak.
Matuszak i Nolbrzak: skandal na planie "Plebanii"
Włodzimierz Matuszak i Karolina Nolbrzak poznali się w 2009 roku, gdy aktorka, wówczas 30-letnia dołączyła do obsady "Plebanii". Z miejsca zauroczyła się starszym o 34 lata Matuszakiem i chociaż z całych sił próbowali ukryć swoją miłość, wybuchł skandal.
Matuszak do tego stopnia zrósł się z odtwarzaną w serialu rolą, że nawet tabloidy tak go tytułowały. Czarę goryczy przepełnił fakt, że w Niemczech mieszkała na stałe jego żona.
Karolina Nolbrzak i Włodzimierz Matuszak: miłość w cieniu plotek
Romans 64-letniego żonatego aktora z 30-latką to nie było coś, na co Polska była w tamtym czasie gotowa.
Ostatecznie aktor zdecydował się rozwieść i założyć nową rodzinę.
Nolbrzak była wtedy samotną matką. W 2013 roku aktorska para zamieszkała razem, pojawiły się nawet plotki, że w sekrecie wzięli ślub. W ubiegłym roku wyszło na jaw, że nie miały one nic wspólnego z prawdą.
Karolina Nolbrzak długo czekała na oświadczyny
Jak się okazało, dopiero kilka miesięcy temu Matuszak i Nolbrzak zdecydowali się na sformalizowanie związku. Pod koniec wakacji zamieścili na Instagramie zdjęcia z kameralnej ceremonii w plenerze.
Z okazji tegorocznej Wielkanocy, pierwszej, którą Matuszak i Nolbrzak spędzili jako małżeństwo, zamieścili specjalne życzenia, ilustrowane zdjęciem, wykonanym w windzie:
"Wszystkim świętującym - radosnego świętowania! Odpoczywającym - odpoczynku! Tym na wakacjach - cudownej zabawy! A pracującym - miłej pracy! Bo każdy z nas jest inny i spędza ten czas inaczej! Więc każdemu tego czego potrzebuje i chce w tym czasie".
Zobacz też:
Tuż po ślubie Nolbrzak przerwała milczenie. Latami żyła na kocią łapę
Wywołali aferę romansem, a dziś są już po ślubie. Takich słów się doczekali








