Marta Wiśniewska oficjalnie potwierdza związek z Michałem Wiśniewskim
Michał Wiśniewski, otwiera się w nowym oknie jeszcze nie zdążył rozwieść się z Polą, otwiera się w nowym oknie, a już 12 lipca zamieścił oświadczenie o jednocześnie nowym i starym związku - z Mandaryną, otwiera się w nowym oknie. Muzyk Ich Troje po dwudziestu latach od rozwodu wrócił do byłej żony.
Na wieść o ponownym zejściu się Wiśni i Mandaryny zawrzało w mediach. W sprawie wypowiedziały się już nawet ich dorosłe pociechy, ale sama Marta Wiśniewska do tej pory nie udzieliła dłuższego komentarza, za to na medialne zamieszanie zareagowała śmiechem, otwiera się w nowym oknie. Język rozwiązał się jej dopiero przed kamerami Pomponika. Nasz reporter Damian Glinka poprosił ją o oficjalne potwierdzenie, czy są z Michałem parą.
"Chyba bym tego tak nie wymyśliła, to byłoby za grube. To jest naprawdę prawda. To naprawdę się dzieje - na naszych i waszych oczach, nic nie jest wymyślone" - zapewniła choreografka.
Mandaryna o odnowieniu relacji z Michałem Wiśniewskim
Związek Mandaryny i Michała Wiśniewskich wciąż wywołuje wiele komentarzy, nawet u ekspertów, otwiera się w nowym oknie od relacji. I trzeba przyznać, że kiedy rozwodzili się 18 kwietnia 2006 roku, otwiera się w nowym oknie, zrobili to co prawda w 12 minut, ale zanim minął etap późniejszych pretensji, minęło sporo czasu.
W rozmowie z naszym serwisem Marta przyznaje, że choć obecnie towarzyszą jej emocje sprzed ponad dwudziestu lat, to teraz wchodzi w relację mądrzejsza o cały czas, który minął.
"Zamknęłam oczy, otworzyłam je i jestem dalej w 2005. Ale mam nadzieję - z mądrością, doświadczeniem i wiedzą z 2026. Jesteśmy 21 lat starsi, po prostu budujemy coś na przyjaźni i zrozumieniu, przestrzeni" - wyjaśnia Marta Wiśniewska.
Takie plany mają teraz Marta i Michał Wiśniewscy
Jak wyznaje nam Marta, nie planują z Michałem ślubu. Trzeba przyznać, że zostanie przy nazwisku muzyka było bardzo praktyczne - teraz i bez dokumentu mają identyczne. Zapytana o dalsze plany przyznaje, że nie mieli większych planów - zobaczą, co przyniesie im czas.
"To co nam się przydarzy, to jest jakaś droga, którą wybraliśmy i bez jakichś wielkich założeń medialnych. Fajnie, że tak nas to zaskoczyło, otwiera się w nowym oknie" - mówi Mandaryna.
Na koniec dodaje, że oboje bardzo się z tego cieszą, bo to "przyjemne, jak czas płynie w drugą stronę".
Zobacz też:
Wiśniewski potwierdził związek z Mandaryną. To już oficjalne, otwiera się w nowym oknie








