Michał Wiśniewski i Marta "Mandaryna" Mandrykiewicz początkiem lat 2000 tworzyli jedną z popularniejszych par w kraju. Zakochani w 2002 roku wzięli ślub i doczekali się dwójki dzieci, jednak ich związek rozpadł się w 2006 roku.
Następnie Michał próbował ułożyć sobie życie u boku innych kobiet, jednak jego kolejne małżeństwa kończyły się rozwodami. Aktualnie muzyk jest w trakcie finalizowania rozstania z Polą Wiśniewską, od której odszedł początkiem tego roku.
To właśnie piąta żona artysty w jednym komentarzu wyjawiła, że Wiśniewski od stycznia układa sobie życie u boku Mandaryny.
Do tej pory Wiśniewski milczał w temacie relacji z Polą, ale po jej uwadze postanowił zabrać głos i potwierdził doniesienia!
Wiśniewski potwierdził związek z Mandaryną
Michał Wiśniewski początkiem tego roku wyjawił, że nie będzie komentować rewelacji dotyczących rozstania z Polą, jednak gdy został przez nią wywołany do tablicy, postanowił wyjawić prawdę.
Artysta za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał oświadczenie, w którym zwrócił się do jeszcze aktualnej żony.
"Bardzo bym prosił, żeby trzymać się jednak bardzo prostej zasady: te sprawy zostaną rozwiązane w sądzie. Tam nie będzie przestrzeni na kłamstwo, oszustwo. Tam nie będzie przestrzeni na to, żeby wymyślać sobie niestworzone rzeczy. Tam liczą się fakty" - zaapelował do Poli.
Następnie Michał odniósł się do jej słów na temat jego relacji z Mandaryną. Lider zespołu Ich Troje potwierdził, że znów jest z Martą, jednak nie od stycznia, jak twierdzi Pola, a od czerwca tego roku.
"To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem kiedy?. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy. Tylko zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku" - przyznał na nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu na Instagramie.
Wiśniewski dodał, że znów zbliżył się do byłej żony i ma nadzieję, że na nowo uda im się stworzyć szczęśliwą rodzinę.
"Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i dwadzieścia jeden lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy. Chyba o to przecież chodzi, żeby być szczęśliwym, czego Poli również życzę. Dziękuję za uwagę" - skwitował.

Przeczytajcie również:
Pola niespodziewanie zabrała głos ws. Mandaryny i Michała. Nie pozostawiła złudzeń
Michał Wiśniewski jest gotowy na kolejne małżeństwo? Stawia sprawę jasno. "To jest cel nadrzędny"
Wiśniewska ma dość rozwodu. Spakowała walizki i wyjechała na wakacje








