O romantycznej relacji Kim Kardashian i Lewisa Hamiltona pogłoski krążą już od lutego. Wówczas na początku miesiąca para została zauważona w jednym z hoteli, gdzie miała spędzić wspólnie noc.
Nie jest tajemnicą, że Kardashian od lat pozostaje jedną z gwiazd, która często pojawia się na pierwszych stronach gazet ze względu na swoje burzliwe życie miłosne.
Influencerka ma bowiem za sobą głośne związki i aż 3 rozwody. Chociaż celebrytka miała spędzić z Hamiltonem nawet minionego sylwestra, wciąż nie zdecydowała się na oficjalne publiczne wyjście.
Zaledwie parę dni temu zostali jednak przyłapani na znanej imprezie.
Kim Kardashian i Lewis Hamilton przyłapani. Pojawili się na Coachelli
Kim Kardashian i jej nowy partner wybrali się na popularny wśród celebrytów festiwal Coachella. W sobotę reprezentantkę znanej rodziny i kierowcę rajdowego widziano w drodze na koncert Justina Biebera.
Para starała się niepostrzeżenie przedostać bliżej sceny. Obydwoje starali się zachować anonimowość w tłumie. Twarze i włosy zakryli chustami i kapturami. Po terenie festiwalu przemieszczali się, trzymając się za ręce.
Kim na muzyczną imprezę wybrała czarny top z głębokim dekoltem i obcisłe spodnie. Przez fikuśny strój odniosła efekt odwrotny do zamierzonego i przykuwała uwagę ludzi wokół.
Zobacz także:
Kim Kardashian spędziła z nim noc. O romantycznym weekendzie aż huczy w mediach
Wielka afera z udziałem Kim Kardashian. W odpowiedzi zadała tylko jedno pytanie
Smutne wieści od Kim Kardashian. Zapłakana celebrytka sama ogłosiła








