Julia Żugaj o nowym związku. To zmienił w jej życiu Kacper Dworniczak
Julia Żugaj przez dużą część swojej internetowej kariery spotykała się z internetowym twórcą - Sheo. Gdy dołączyła do "Tańca z gwiazdami" pojawiły się plotki o relacji z tancerzem - Wojciechem Kuciną, a sama wokalistka jeszcze je spotęgowała, ogłaszając rozstanie z dotychczasowym partnerem. Dziś już wiadomo, że po uleczeniu złamanego serca to ktoś inny skradł jej serce. Mowa o Kacprze Dworniczaku.
W najnowszej rozmowie z mediami Żugaj wyjawiła, jak się sprawy mają. Wygląda na to, że nowy związek nauczył ją wielu pozytywnych rzeczy: "Kacper uczy mnie i pozwala mi przede wszystkim na bycie nieidealną. Dużą presję ze mnie zdejmuje, jeśli chodzi o komentarze w internecie" - mówiła Julia.
Julia Żugaj o opinii innych. Przejmuje się tylko najbliższymi
Influencerka podkreśliła, że kiedyś bardziej brała do siebie krytykę, a dziś jest pewniejsza tego, co robi.
"Wierzę ludziom, którzy są obok mnie, blisko, mnie kochają. Biorę pod uwagę całe spektrum komentarzy. Nie tylko te negatywne. Pozytywne też... Choć szczerze to chyba nie biorę żadnych pod uwagę. (...) Teraz mam tak: choćbym nie wiem, jak się starała, nie pilnowała, nie uśmiechała, nie była miła, i tak będą ludzie, którzy nie będą mieli o mnie pozytywnej opinii (...)" - przyznała.
Julia Żugaj o zmianie priorytetów. Dziś jest inaczej
Julia Żugaj odpowiedziała także na pytanie, czy odkąd jest związana z Kacprem ma inną relację ze swoim... telefonem. Influencerka potwierdziła, że nastąpiła zmiana priorytetów:
"To jest ten etap w życiu. To nie tylko zasługa Kacpra, przypiszę sobie część. Praca nad sobą i bycie w rzeczywistości. Zauważyłam, że mi to służy. Słuchanie siebie i uważność na to, co mnie otacza. Dużą presję zdjęłam z siebie odnośnie publikowania czegoś codziennie, w czasie rzeczywistym. Czasem jadę na wyjazd i potrafię to opublikować coś tydzień później" - zwierzała się w rozmowie z WP.
Dziś Julia bardziej skupia się na celebrowaniu codzienności niż kreowaniu swojej osoby w internecie.
Wygląda na to, że związek naprawdę jej służy. Nie pozostało nam nic innego, jak życzyć szczęścia i wytrwałości!









