Drogi Marcina Gortata, otwiera się w nowym oknie i Alicji Bachledy-Curuś, otwiera się w nowym oknie przecinały się wielokrotnie. Oboje angażują się w działalność charytatywną, więc zdarzało im się spotykać na imprezach dobroczynnych i bankietach.
Alicja Bachleda-Curuś nigdy nie potwierdziła
Podobno na początku 2017 roku doszli do wniosku, że warto dać szansę tej znajomości na przekształcenie się w związek. Na pytania reagowali nerwowo.
Aktorka w rozmowie z "Grazią" stanowczo ucięła pytania o znajomość z Gortatem, a on w wywiadzie dla miesięcznika "Pani" poszedł jeszcze dalej:
"Irytują mnie kłamstwa. Rozumiem, że jesteśmy popularni, ale nie mogę zgadzać się na zamieszczanie wyssanych z palca wiadomości. Oboje jesteśmy gotowi, aby wyciągnąć prawne konsekwencje z tego powodu".
Tak Marcin Gortat wspomina związek z Bachledą-Curuś
Niestety, wiele wskazuje na to, że nie rozstali się w przyjaźni. Bachleda-Curuś, która wcześniej chętnie uczestniczyła w imprezach polonijnych organizowanych przez Gortata, po rozstaniu zignorowała jego zaproszenie na uroczysty mecz w Staples Center.
On też najwyraźniej nie wspomina jej zbyt ciepło. Jak ujawnił w zeszłym roku "Dzień Dobry TVN", otwiera się w nowym oknie:
"Co mogę powiedzieć? Kawałek mojej przeszłości…Na dzień dzisiejszy nie utrzymujemy kontaktu z Alicją. To jest po prostu zdrowsze dla nas obojga".
Marcin Gortat ułożył sobie życie
Ponieważ w czasie, gdy ich znajomość była bliska, aktorka i sportowiec stanowczo się jej wypierali, a prawda wyszła na jaw z kilkuletnim opóźnieniem, teraz można tylko gdybać.
Szacuje się, że związek mógł trwać ok. roku, w czasie, gdy Marcin Gortat zerwał kontrakt z Washington Wizzards i rozpoczął negocjacje z Los Angeles Clippers. Plotkowano wtedy, że to ze względu na Alicję chce się przeprowadzić do Los Angeles. Ostatecznie jednak zrozumieli, że ich wizje przyszłości zdecydowanie się rozmijają.
Koszykarz w końcu znalazł miłość. W 2021 poślubił Żanetę Stanisławską, a w styczniu tego roku powitał na świecie wymarzone dziecko.
Zobacz też:
Marcin Gortat wyznał prawdę o trudach bycia ojcem. "Biorę to na siebie", otwiera się w nowym oknie








