Gabriel, 32-letni rolnik z Wielkopolski, który z rodzicami prowadzi 60-hektarowe gospodarstwo w powiecie kaliskim, do udziału w programie "Rolnik szuka żony" podszedł bardzo poważnie.
Zanim zaprosił kandydatki do swojego domu, dokończył elewację i wyremontował dach. Jak tłumaczył przed kamerami:
"Jak mój tata poznawał moją mamę, to też remontował dach".
Gabriel zaskoczył decyzją
Chociaż Gabriel może poszczycić się gruntownym wykształceniem: ukończył technikum agrobiznesu, a także studia inżynierskie i magisterskie, widzowie nabrali obaw, że może mieć braki w inteligencji emocjonalnej.
Gdy w jego gospodarstwie pojawiły się Weronika, Karolina i Klaudia, Gabriel wyraźnie skłaniał się ku Karolinie. Wydawało się, że wybór jest już przesądzony, gdy nagle rozmowa zeszła na kwestię ślubu. Po tym, gdy Karolina dała do zrozumienia, że nie marzy o kościelnej ceremonii, rolnik zmienił zdanie i uznał, że w zasadzie nic mu w niej nie pasuje.
Ponieważ Klaudię odesłał jako pierwszą, została mu już tylko Weronika i z nią postanowił układać sobie życie. W każdym razie tak ogłosił, a widzowie od początku mieli przeczucia, że nic z tego nie będzie.
Weronika z "Rolnika" okazała się "zbyt miastowa"
24-letnia studentka z Łodzi, która do posiadłości Gabriela dotarła PKS-em, była w takim szoku, jakby dotąd nie miała pojęcia o istnieniu takiego środka transportu. Zresztą, jak przyznała, skorzystała z niego po raz pierwszy w życiu, a po przyjeździe dopytywała, czy w okolicach "tej dziury" jest w ogóle jakiś sklep i gdzie dokładnie znajduje się "ta willa Gabriela". Jak można się domyślać, liczyła na coś więcej niż to, co zastała na miejscu.
Nawet Klaudii, która w 9. edycji "Rolnik szuka żony" znalazła miłość w osobie Valentyna, puściły wtedy nerwy i wyznała na Instagramie:
"Uwielbiam ''miastowe'' laski, które nagle odkrywają inną rzeczywistość. Czy się odnajdzie? Wątpię. Czasami trzeba wyczuć takt i umieć się zachować, tym bardziej u kogoś".
Gabriel potwierdza rozstanie. To już koniec
Przeczucia widzów, jak zwykle, okazały się słuszne. Niedawno potwierdził je sam Gabriel, zamieszczając na Instastory informację o rozstaniu z Weroniką i poprosił, by nie drążyć tematu:
"Z uwagi na szacunek do osób oglądających program, którzy nam kibicowali odpowiem krótko. Nie jestem już z Weroniką. Proszę o uszanowanie naszej prywatności i nie dopytywanie o szczegóły".
Trzy dni później Gabriel zamieścił na Instagramie nagranie, wyraźnie dowodzące, że ukojenia po uczuciowych zawirowaniach szuka w pracy. Jednak, jak zapewnia w mediach społecznościowych, chociaż jego przygoda z programem miała gorzki koniec, to absolutnie jej nie żałuje i zdecydowałby się drugi raz:
"Oczywiście, że tak. W programie jest możliwość poznać wspaniałych ludzi, ale również samego siebie".
Zobacz też:
Zakochana Aga z "Rolnika" nadała komunikat już z Polski. Krzysztof może się tylko przyglądać
Koniec plotek o Darku i Nicoli z "Rolnik szuka żony". 4 słowa i rozwiała wątpliwości
Potwierdziły się doniesienia w sprawie Ani i Marcina z "Rolnik szuka żony". "To już..."








