Anna Lewandowska nie miała kontaktu ze znanym ojcem. Wybaczyła mu w najtrudniejszym momencie życia
To, czyją żoną jest Anna Lewandowska, wiedzą wszyscy, ale mało kto zdaje sobie sprawę z tego, kto jest ojcem najsłynniejszej polskiej WAG. Trenerka i bizneswoman rzadko opowiada w wywiadach o mężczyźnie, dzięki któremu pojawiła się na świecie. Ze znanym operatorem filmowym Bogdanem Stachurskim, bo o nim mowa, Ania przez wiele lat nie miała kontaktu. Nie zaprosiła go nawet na swój ślub z Robertem Lewandowskim.
Anna Lewandowska (z domu Stachurska) bardzo długo nie potrafiła wybaczyć ojcu, że odszedł od jej mamy i przestał interesować się rodziną. Miała 12 lat, gdy Bogdan Stachurski wyprowadził się z domu.
"Pogubiłam się wtedy w rozpaczy. Dopóki tata był z nami, żyliśmy spokojnie i nie mieliśmy problemów finansowych. Zostawił nas z niczym" - wspominała w wywiadzie dla "Show".
Maria Stachurska musiała sama zadbać o Anię i jej brata Piotrka. Nie było jej łatwo. Z pomocą swojego brata wyremontowała dom w Podkowie Leśnej, robiła, co mogła, by jej dzieci mogły rozwijać swoje pasje, spełniać marzenia, nie martwiąc się o nic.
"Nie mieliśmy najłatwiejszego dzieciństwa. Pieniędzy brakowało na wszystko. To był naprawdę ciężki czas" - opowiadała trenerka, goszcząc w podcaście "WojewódzkiKędzierski".
Ojciec Anny - ceniony operator filmowy Bogdan Stachurski - wyznał po latach, że z daleka obserwował, co dzieje się u jego dzieci. Było mu przykro, że nie dostał zaproszenia na ślub córki z Robertem Lewandowskim, ale rozumiał, dlaczego tak się stało. Był bardzo przejęty, gdy pewnego dnia Ania napisała do niego: "Tato, wybaczam ci".
Anna Lewandowska właśnie straciła ciążę i myślała, że nigdy nie pozna smaku macierzyństwa.
"(...) uświadomiłam sobie, że chcę coś uporządkować w swoim życiu" - wspominała w rozmowie z "Galą".
Tego dnia wysłała do ojca SMS. "Odpowiedział mi: 'Dziękuję, czekałem na to każdego dnia'" - zdradziła w cytowanym już wyżej wywiadzie. "Dwa miesiące później byłam w ciąży" - dodała.
Bogdan Stachurski wyznał potem w wywiadzie, że jest z niej dumny, podziwia ją i cieszy się, że jest szczęśliwa.
Niespełna rok po tym, jak powitała na świecie Klarę, Anna spotkała się z ojcem po raz pierwszy od lat.
"Chciałam, by moja córka poznała dziadka" - tłumaczyła na łamach "Show".
Anna Lewandowska uważa swoją mamę za bohaterkę. Gdy Maria Stachurska urodziła najpierw córkę, a zaraz potem syna, gotowa była zrezygnować z posady redaktor programowej w Telewizji Niepokalanów, by poświęcić się wychowaniu dzieci. Uznała jednak, że z pomocą męża uda się jej pogodzić obowiązki zawodowe z rodzinnymi.
Pewnego dnia, gdy Ania miała 11 lat, a Piotrek 9, ojciec usiadł z nimi przy stole i wprost zapytał, czy chcieliby, aby mama cały czas była w domu.
"Chcieliśmy, więc mama rzuciła pracę" - opowiadała trenerka "Gali".
"A rok później zostaliśmy sami" - przypomniała.
Maria Stachurska nagle musiała zostać głową rodziny. Były mąż dopiero po roku zaczął płacić niewielkie alimenty na dzieci, więc nie było jej łatwo.
"Raz rozpłakała się w sklepie na widok pomarańczy, bo nie stać jej było, żeby nam je kupić" - wspominała Anna na łamach "Show", dodając, że na szczęście mama nie wstydziła się prosić o pomoc.
"Bez niej na pewno nie dałaby sobie rady. Myślę, że przetrwała głównie dzięki ludziom, którzy podali jej rękę" - powiedziała.
Dziś Anna Lewandowska z czułością mówi o mamie, że wreszcie jest naprawdę szczęśliwa i spełniona. Jakiś czas temu premierę miał film Marii Stachurskiej o Stanisławie Leszczyńskiej - słynnej położnej, która wkrótce zostanie beatyfikowana, a była jej cioteczną babcią.
"Kobiety w mojej rodzinie były odważne, waleczne, z charakterem" - powiedziała Anna Lewandowska w wywiadzie dla "Zwierciadła", podkreślając, że mamę zawsze stawia za wzór osoby, która pokonała wszystkie przeszkody, jakie los stawiał jej na drodze.
Żona Roberta Lewandowskiego chciałaby, aby jej córki - Klara i Laura - kiedyś były z niej tak bardzo dumne, jak ona jest dumna ze swojej mamy.
Źródła:
- Wywiady z A. Lewandowską: "Show" (maj 2022), "Gala" (październik 2014), podcast "WojewódzkiKędzierski" (kwiecień 2023), "Zwierciadło" (styczeń 2020)
- Książka M. Sobień-Górskiej "Imperium Lewandowska", wyd. 2023
Czytaj też:
Urodziny Lewandowskiego, a tu takie wieści. Anna wszystko potwierdziła
Krupińska wyjawiła prawdę o małżeństwie Lewandowskich. Mówi wprost o spięciach
Potwierdziły się doniesienia ws. małżeństwa Lewandowskich. Anna ogłosiła