Na Instagramie Sylwii Bomby można znaleźć jej zdjęcia z czasów, gdy ważyła znacznie więcej. 4 lata temu pokazała zestawienie zdjęć z czasów, gdy, jej zdaniem, wyglądała najgorzej oraz wykonanych w czasach, gdy intensywnie ćwiczyła.
Jak wtedy ujawniła, jedna i druga fotografia, to już przeszłość, bo nie wygląda już ani tak kiepsko, ani tak dobrze.
Sylwia Bomba: diagnoza zmieniła jej życie
Jak ujawniła celebrtytka w rozmowie z Wirtualną Polską, przez długi czas nie mogła zrozumieć, co robi nie tak.
W końcu zdecydowała się odwiedzić specjalistę. W końcu znalazła sposób na zgrabną figurę.
Sylwia Bomba odpuściła dietę na wyjeździe
Swoje zmagania z wagą Bomba zrelacjonowała w swojej książce "Insulinooporność. Jak odzyskać zdrowie, witalność i szczupłą sylwetkę". Sama siebie lubi uważać za ekspertkę od zdrowego odżywiania.
Ten wizerunek runął w jednej chwili, gdy na Instastory celebrytki ukazały się jej ujęcia z wzdętym brzuchem. Jak można się domyślać, Bomba uznała go za pretekst do przekomarzań z fanami.
Sylwia Bomba pokazała brzuch
Jak wyjaśniła, aktualne rozmiary jej brzucha to wynik folgowania sobie na wakacjach. Z jej wypowiedzi można wywnioskować, że jadła, co tylko się napatoczyło:
"Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia…"
Zobacz też:
Sylwia Bomba osobiście wykańczała wymarzony dom. Pokazała, jak mieszka
Sylwia Bomba radzi, jak utrzymać sylwetkę. Wystarczy jeden trik








