Za Ryszardem Rynkowskim bardzo trudny czas. Najpierw głośna kolizja z udziałem wokalisty, tuż przed jego występem, który miał odbyć się w trakcie jubileuszu Jacka Cygana w Opolu, a kilka miesięcy później napłynęły bardzo smutne wieści.
We wrześniu nagle zmarła żona Ryszarda Rynkowskiego - Edyta.
Po tych wszystkich ciężkich przeżyciach artysta postanowił wrócić jednak na scenę. Jego pierwszy, po przerwie, koncert odbył się 31 stycznia w Pruszkowie. Występ jednak został przerwany po godzinie ze względu na problemy zdrowotne Rynkowskiego. Menadżer pana Ryszarda wyjaśnił, że artysta źle się poczuł i lekarz zalecił odpoczynek. Z tego powodu odwołano jego kolejny występ, który był zaplanowany na niedzielę 1 lutego.
"Emocje wzięły górę, duży stres się pojawił, bo to pierwszy występ po przerwie. Rysiek miał wcześniej próbę, po niej wszystko się nasiliło, wróciły wspomnienia, bo zawsze towarzyszyła mu żona… Ciśnienie skoczyło, zestresował się, pojawiły się zawroty głowy, lekarz zalecił odpoczynek, stąd decyzja, że dzisiejszy koncert się nie odbędzie, ale będziemy się starać, by został przełożony" - powiedział "Faktowi" Bogdan Zep.
Sylwia Peretti odniosła się do występu Rynkowskiego. Nagle wspomniała o żałobie
Teraz głos w tej sprawie postanowiła zabrać Sylwia Peretti. Była gwiazda "Królowych życia" wykazała się wielką empatią i zrozumieniem w stosunku do Ryszarda Rynkowskiego.
"Na tej scenie nie stoi »temat do dyskusji«. Stoi człowiek. Artysta z historią, z bólem, z żałobą, która nie kończy się po kilku tygodniach. Kilka miesięcy temu Ryszard Rynkowski pochował drugą żonę. Żałoba nie ma terminu ważności. Choroba nie znika na zawołanie" - zaczęła swój wpis na Instagramie.
"A mimo to - wyszedł do ludzi. Łatwo jest oceniać z bezpiecznej odległości. Łatwo pisać te straszne komentarze, gdy nie trzeba dźwigać cudzego ciężaru... Trudniej zdobyć się na ciszę. Jeszcze trudniej - na empatię. Ten koncert odbił się echem w mediach. Nie dlatego, że był »słaby«. Dlatego, że był prawdziwy. Dla mnie to przede wszystkim człowiek. A dopiero potem - świetny artysta" - kontynuowała swój wywód Peretti.
Zobacz też:
Rynkowski w sobotę przerwał koncert. Ledwo wspomniał żonę i zaczęły się problemy
Sylwia Peretti nagle zaczęła się tłumaczyć z obecnego życia. Odpowiedziała ludziom wprost








