Sandra Kubicka musi zrobić badania. Zasłabła na macie
Sandra Kubicka ostatnio chętnie relacjonuje swoje sportowe przygody. Podkreśla, że boks dał jej tyle radości i satysfakcji, że stanowi dla niej coś w rodzaju terapii. Niestety, była modelka tak bardzo angażuje się w treningi, że czasami przesadza... a przynajmniej to zaczęła podejrzewać, gdy niemal zemdlała podczas treningu.
"Czas zrobić badania, bo dzisiaj prawie zeszłam na macie. Albo przeginam i chcę za dużo, za mocno, za szybko (co jest bardzo prawdopodobne), albo muszę uzupełnić jakieś niedobory" - napisała na Instagramie.
Na szczęście nie zepsuło to dnia influencerki: "Ale! Ogólnie zadowolona, bo się przeorałam, tak jak lubię i mogę iść podbijać dzień".
Sandra Kubicka nie zaczęła 2026 roku najlepiej. Zamyka stacjonarny biznes
Warto zauważyć, że zbliżający się wielkimi krokami rozwód z Aleksandrem Milwiw-Baronem nie jest jedyną trudną rzeczą, z którą Sandra musi się teraz zmierzyć. Przede wszystkim gwiazda oświadczyła, że zamyka swój wymarzony biznes. Jej matcharnia pozostanie otwarta tylko do końca stycznia.
"Chcę powiedzieć, że 2025 rok nie był dla mnie łatwym rokiem pod wieloma względami w życiu prywatnym i zawodowym, ale to nie do końca jest tak, że wydarzyły się same przykre rzeczy, bo wydarzyło się też mnóstwo pięknych. Jedną z takich chwil, którą zapamiętam, to było otworzenie matcharni. (...) Marzyłam o takim stacjonarnym punkcie, gdzie będę mogła was poznać i gdzie będziecie mogli napić się matchy tak, jak robię ją w domu. Natomiast tak szybko, jak dodaliście mi skrzydeł i uniosłam się nad ziemię, tak szybko te skrzydła zostały mi (...) [odebrane - przyp. aut.]" - mówiła na opublikowanym w sieci wideo.
Sandra jest smutna, ponieważ z powodu decyzji pracę straci dwanaście osób. Jednocześnie podkreśliła, że się nie podda - punkt znika, ale matcha będzie dalej w sprzedaży. Firma zacznie działać objazdowo, np. po festiwalach. Nowa forma biznesu napawa ją optymizmem.
Czytaj też:
Sandra Kubicka grzmi w sieci. Nie omieszkała wspomnieć o rozwodzie
Baron niespodziewanie zwrócił się do matki Sandry Kubickiej. Tak zaczepił ją w sieci








