Monika Miller ujawniła kulisy zmagań z chorobą
Monika Miller, otwiera się w nowym oknie podzieliła się swoją gorzką historią. 31-latka od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi problemami ze zdrowiem, otwiera się w nowym oknie, przez które zniknęła z mediów społecznościowych. W rozmowie z Plotkiem ujawniła, że nie wie, co będzie dalej.
"Na pewno jestem zmęczona. Chyba dopiero teraz znalazłam jakieś leki, które działają na ten problem przeciwbólowo. Boli mnie cały czas i jestem sfrustrowana, bo sporo mnie ominęło w tym roku. Każda okazja, aby cieszyć się dniem, po prostu była niemożliwa" - tłumaczyła.
"Ledwo wychodzę na spacery z pieskiem, a o wyjściach z domu poza pracą mogę sobie jedynie pomarzyć. Praktycznie żyję w dresach i luźnych ubraniach. Ciężko skupić się na czymkolwiek przez brak komfortu i na dodatek źle to wygląda. Diagnoza jest byle jaka, bo jakoś nie wierzę, że da się to wyleczyć" - dodała.
Monika Miller wierzy, że będzie tylko lepiej
Monika podkreśliła, że jej publikacja, za pośrednictwem której wyjawiła całą prawdę, nie miała na celu wzbudzenia litości.
"Nie wstawiłam tego filmiku żeby się nad sobą użalać. Po prostu nie chciało mi się już pojedynczo odpisywać ludziom czemu jestem nieobecna i co się ze mną dzieje oraz cały czas odmawiać udziału w programach, eventach i spotkaniach" - zadeklarowała.
Mimo wszystko Monika stara się szukać w sobie siły do dalszych zmagań:
"Czuję wielką niesprawiedliwość, ale też jednocześnie wiem, że mogło być gorzej i inni przechodzą przez większe problemy zdrowotne. Nie mam wyboru i muszę jakoś sobie radzić. Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej".
Monice życzymy dużo zdrowia.

Czytaj też:
Monika Miller jest zakochana. Z, otwiera się w nowym okniedradziła, gdzie poznała wybranka, otwiera się w nowym oknie








