Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Zygmunt Chajzer broni syna: Filip bezlitośnie obnażył to napuszone środowisko

Zygmunt Chajzer (59 l.) stoi murem za swoim synem w związku z jego reportażem w "Dzień Dobry TVN".

Przypomnijmy: materiał ośmieszył polskich blogerów modowych. Dziennikarz na Warsaw Fashion Weekend spytał obecnych tam "znawców mody" o nieistniejące kolekcje fikcyjnych projektantów: Helmuta Kohla, Jana Gutenberga i Karela Gotta.

Reklama

Ci, podekscytowani, nie szczędzili pochwał. Materiał wywołał sporo kontrowersji - część blogerów stwierdziła, że film został zmanipulowany. Zdaniem Zygmunta Chajzera, reakcje są jednak przesadzone.

"Filip bezlitośnie obnażył to napuszone środowisko. Ukazał on bardzo celnie marność całego tego nadmuchanego świata" - mówi prezenter agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

"Nie był to nowy pomysł, o czym Filip zresztą poinformował widzów. Nie udawał, że jako pierwszy na niego wpadł. Dokonał on twórczej interpretacji rzeczy, którą ktoś zrobił wcześniej".

Chajzer przypomniał także, że to nie pierwszy raz, kiedy materiał jego syna wywołał kontrowersje. Wcześniej "obśmiał" on już pracę reporterów przygotowujących materiały do serwisów informacyjnych.

"Filip zrobił materiał o tym, jak się robi newsy. Opowiedział on wówczas, jak redakcje tworzą swoje reportaże, przez co na jego głowę spadły gromy. Mam nadzieje, że w przyszłości nikt nie zlinczuje mojego syna po kolejnym materiale" - śmieje się Chajzer.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama