Zanim Elżbieta Jaworowicz została żoną Eugeniusza Mleczaka, przez kilkanaście lat była z nim w nieformalnym związku.
Poznali się w 1995 roku podczas uroczystości wręczenia prestiżowych nagród. Ona - gwiazda TVP i on - świeżo upieczony rzecznik prasowy jednego z ministerstw, zaprzyjaźnili się, a z czasem zakochali się w sobie.
"Jestem szczęśliwa, kocham i jestem kochana. Sądzę, że po raz pierwszy w życiu jestem kochana naprawdę. Mam nareszcie oddanego przyjaciela. To pierwszy mężczyzna, z którym mogę rozmawiać o wszystkim" - wyznała w rozmowie z "Vivą!".
Postawiła na związek kompletnie nie dla niej
O pierwszym mężu Elżbieta Jaworowicz nie mówi w wywiadach, jakby chciała wygumkować go ze swojej biografii. Nigdy nie ujawniła jego nazwiska. Wiadomo, że był biznesmenem i... tyle.
Po rozwodzie dziennikarka wyszła za kierowcę rajdowego Lecha Jaworowicza. Z mężczyzną, którego nazwisko przyjęła, nie była jednak szczęśliwa.
"Postawiłam na związek, który kompletnie nie był dla mnie. Dzieliło nas wszystko - upodobania, system wartości, styl życia" - opowiadała Lilianie Śnieg-Czaplewskiej z "Vivy!".
Prowadząca "Sprawę dla reportera" twierdzi, że nie wyszło im z Lechem, bo po prostu nie dorośli do założenia rodziny.
"Ja studiowałam trzeci fakultet, on wolał zupełnie inne 'rozrywki'. Byliśmy za młodzi, za głupi. Dzisiaj mamy poprawne stosunki" - powiedziała w 2001 roku.

Oboje mieli za sobą nieudane związki
Po rozpadzie małżeństwa z Lechem Elżbieta Jaworowicz poznała piosenkarza Wojciecha Gąssowskiego. Ich rzekomym romansem żyła przed laty cała Warszawa.
Ani ona, ani on nie komentowali plotek o sobie.
Dopiero w 2020 roku Gąsowski przyznał w rozmowie z autorem książki o Kalinie Jędrusik, z którą przez pewien czas był związany, że próbował ułożyć sobie życie z Elżbietą. Mówiąc o "swoich kobietach", wymienił - obok Kaliny i tancerki Małgorzaty Potockiej - także Jaworowicz.
Dziennikarka tylko raz odniosła się publicznie do znajomości z Wojciechem. Powiedziała w wywiadzie dla "Vivy!", że łączyła ich "raczej przyjaźń niż kochanie".
Gdy Elżbieta Jaworowicz poznała Eugeniusza Mleczaka, była - jak sama mówi - po przejściach.
"Oboje mieliśmy ciężkie życie w poprzednich wcieleniach małżeńskich" - przyznała na łamach "Vivy!".
"Wiem jedno: gdybym go poznała przed 20 laty, pewnie dziś by pani ze mną nie rozmawiała. Bo kto robi wywiady ze szczęśliwą kobietą, matką kilkorga pociech?" - powiedziała Lilianie Śnieg-Czaplewskiej.
Dobrze, że w ogóle się spotkali
Elżbieta Jaworowicz i Eugeniusz Mleczak dopiero po 15 latach "rzymskiego małżeństwa" zdecydowali się na ślub. Pobrali się w tajemnicy przed mediami, a o tym, że w końcu zostali mężem i żoną, poinformowali opinię publiczną po fakcie.
Dziś ikona TVP szczerze wyznaje, że żałuje, iż nie dane jej było poznać smaku macierzyństwa.
"Myślę, że moje życie lepiej by wyglądało. Szczęściem jest posiadanie rodziny, która daje wsparcie. Ale mój partner mówi: Dobrze, że w ogóle spotkaliśmy się, bo przecież mogliśmy się nie spotkać" - opowiadała w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".
Źródła:
1. Wywiady z E. Jaworowicz, "Viva!" (2001), Polskie Radio Dwójka (grudzień 2021), "Dobry Tydzień" (luty 2022)
2. Książka R. Grzeli "Z kim tak ci będzie źle jak ze mną? Historia Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata", wyd. 2020
Zobacz też:
TVP przekazała komunikat o "Sprawie dla reportera". Chodzi o 80-letnią Jaworowicz
Jaworowicz pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie" i doszło do scen. Nie do wiary, co pokazała








