Żona Wojewódzkiego potwierdziła ponure doniesienia
Żaneta Rosińska udowodniła już, że nie boi się poruszać tematów trudnych. Dziennikarka od jakiegoś czasu współpracuję z trenerką pewności siebie. Panie prowadzą razem szkolenia, podczas których mówią o rzeczach, których w swoim życiu doświadczyło wielu ludzi. W najnowszym wzięły na tapet milczenie, czyli coś, co może wydawać się zupełnie zwyczajne.
Poruszona żona Kuby Wojewódzkiego potwierdziła gorzkie doniesienia i wspomniała moment, w którym zrozumiała, że czas na zawodowe zmiany:
"Ja już czułam, że się nie rozwijam. Ja już czułam, że trochę chodzę... drepczę w miejscu. (...) To, że jestem w czymś dobra, to nie znaczy, że nie mogę robić innych rzeczy" - mówiła podczas spotkania z Weroniką Tofani.
Wieści ws. żony Kuby Wojewódzkiego wywołały poruszenie
Do nagrania dołączono także szczery wpis.
"Nie milczysz dlatego, że jesteś nieśmiała. Milczysz dlatego, że Twój mózg robi dokładnie to, do czego został nauczony (...)" - czytamy we wstępie. W kolejnej części zaznaczono natomiast: "Dlatego nawet dziś, kiedy masz coś ważnego do powiedzenia, może podpowiadać Ci: 'Lepiej nic nie mów.' To nie znaczy, że taka jesteś. To znaczy, że Twój mózg powiela to, co już zna (...)" - czytamy.
Szybko okazało się, że Rosińska i Tofani poruszyły istotną kwestię. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy.
- "'To, że jestem w czymś dobra, to nie znaczy, że nie mogę robić innych rzeczy' - szalenie ważny temat!";
- "Świetny fragment" - pisali internauci.
ZOBACZ TAKŻE:
Gorzkie wyznanie żony Kuby Wojewódzkiego. "Nie oczekuj, nie zadawaj pytań..."
Wojewódzki wreszcie potwierdził. Nowe zdjęcia zakończą plotki o jego małżeństwie








