Reklama

Reklama

Reklama

Zmarła żona Witolda Paszta. Muzyk sam zdecydował się o tym poinformować fanów

Wokalista Vox, Witold Paszt (64 l.), na swoim profilu w mediach społecznościowych poinformował, że kilka dni temu zmarła jego żona, Marta.

"W ubiegłym tygodniu niespodziewanie odeszła Marta Paszt - cudowna żona, najwspanialsza mama i babcia. W tym szczególnie trudnym dla naszej rodziny czasie, zwracamy się z prośbą do przedstawicieli mediów o uszanowanie czasu naszej żałoby" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Witolda Paszta.

Żona wokalisty odeszła niespodziewanie i nie wiadomo, co było powodem jej śmierci.

Córka wokalisty, Natalia Paszt, która jest managerką zespołu oświadczyła jednak na oficjalnym fanpage’u zespołu VOX, że kalendarz koncertów zespołu nie ulega zmianie.

Reklama

Zespół Vox działa od 1978 roku. Witold Paszt został liderem formacji po odejściu ze składu Ryszarda Rynkowskiego w 1987 roku.

W swoim repertuarze grupa ma takie przeboje jak "Bananowy song", "Rycz mała rycz" oraz "Zabiorę cię Magdaleno".     

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Witold Paszt

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »