Łukasz Kadziewicz o nowej roli w TVP. Nie kryje zachwytu
Łukasz Kadziewicz w 2025 roku został prowadzącym programu "Pytanie na śniadanie" w TVP. 10 czerwca stacja ogłosiła kolejną nowinę. To właśnie on zastąpi Filipa Gurłacza w programie "Kocham Cię, Polsko!".
Widać, ze kariera w TVP sprawia Łukaszowi wiele radości. Docenia również doświadczenie kolegi, który nie będzie kontynuować przygody z formatem.
"Filip jest fantastycznym gościem, gorąco go pozdrawiam. Mieliśmy okazję spotkać się. Przekazał mi rolę kapitana. Jest to genialny aktor, uśmiechnięty, pozytywny człowiek. Rozmawialiśmy, pokazywał mi te momenty, na które muszę uważać, momenty, w których warto utrzymać odpowiednią koncentrację. Zdradził mi kilka tajemnic. Wejście w buty Filipa jest praktycznie niemożliwe, ja bym chciał być tutaj po prostu sobą" - wyznał Kozaczkowi.
Łukasz Kadziewicz pracuje w telewizji od lat. Czuje, że jest tu tylko na chwilę
Łukasz Kadziewicz nie kryje zadowolenia i zapewnia, że jest gotowy na to, co przyniesie los:
"Ja dla wielu widzów będę kompletnie anonimową postacią. Moje życie jest związane z mediami od 11 lat. W różnych formach, formatach, pod różnymi redakcjami. Ja się tu świetnie bawię, ale to wy widzowie będziecie oceniali, jak to wszystko wygląda (...) Czy to jest forma pokory? Raczej realnego stąpania po ziemi. Ja uwielbiam tę pracę, ale mam świadomość, że jestem tu tylko na chwilę" - powiedział skromny prezenter w tej samej rozmowie.
Czytaj też:
Między Kadziewiczem i Koterskim na planie aż iskrzy. Rogalska wszystko wygadała
Kadziewicz "wygryzł" Gurłacza w hicie TVP. "Zdradził mi kilka tajemnic"
Łukasz Kadziewicz potwierdził doniesienia ws. Agnieszki Woźniak-Starak. To koniec plotek








