Jedną z najbardziej lubianych przez fanów opowieści o kulisach serialu "Ranczo" jest ta o wójcie i proboszczu.
Początkowo wójta miał grać inny aktor, jednak Cezary Żak, zaangażowany do roli proboszcza, wpadł na pomysł, by ci dwaj kluczowi bohaterowie byli braćmi, mało tego, bliźniakami. Jak sam wspominał w wywiadach, "tupnął nóżką", by tak się stało.
Cezary Żak prywatnie ma brata w podobnej branży
Przymierzając się do podwójnej roli, Żak dobrze wiedział, jak układają się relacje między braćmi, mającymi podobne ambicje.
Chociaż Tadeusz Drozda nie jest jego rodzonym bratem, lecz ciotecznym, wychowywali się razem. Jak wspominał satyryk w "Dzień Dobry TVN":
"Moja rodzona mama zmarła wcześnie. Potem opiekowała się, tak można powiedzieć, nami mama Czarka. I to ona była moją mamą".
Cezary Żak i Tadeusz Drozda wspierali się w karierze
Cezary Żak i starszy od niego o 12 lat Tadeusz Drozda dorastali w Brzegu Dolnym w województwie dolnośląskim. Mało kto wie, że Drozda, zanim został Dyżurnym Satyrykiem Kraju, na Politechnice Wrocławskiej uzyskał dyplom inżyniera elektryka.
Zresztą dla Żaka scena też nie była pierwszym wyborem. Dopiero gdy oblał egzamin wstępny na romanistykę, zdecydował się Wydział Aktorski filii krakowskiej PWST we Wrocławiu.
Drozda i Żak spotkali się na scenie pod koniec lat 90. Przez kolejne 4 lata występowali razem w kabarecie "Drozda Show". Widzowie byli zachwyceni tym, jak świetnie się rozumieją i potrafią porozumiewać się praktycznie bez słów.
Mało kto wtedy podejrzewał, że to rezultat wspólnego wychowania. Jak wspominał satyryk w "Fakcie":
"Jeździliśmy po Polsce. Ja miałem swój program, a on grał u mnie samego siebie - młodego aktora, który skończył szkołę i Drozda go wciągał na scenę. To było kilka lat i mnóstwo występów. Wtedy nigdzie nie było mówione, że my jesteśmy rodziną".
Tadeusz Drozda i Czary Żak myślą o emeryturze
Od tamtej pory minęło kilka dekad i kuzyni, niezależnie od siebie uznali, że czas zwolnić tempo. Drozda wciąż chętnie wpada do TVP, niedawno wziął udział w show "Kocham Cię, Polsko" , a w wywiadzie dla Pomponika przypomniał, że szefowie TVP znają jego numer telefonu.
Żak, po latach kariery aktorskiej, spełnia się obecnie jako reżyser. Jednak, jak wyznał w rozmowie z Wirtualną Polską, wyznaczył sobie wiek emerytalny:
"Myślę, że się uspokoiłem zawodowo, w tym roku kończę 65 lat, chcę iść na emeryturę i będę mieć święty spokój. W teatrze, w życiu, jeszcze pięć lat, do siedemdziesiątki, potem się wycofuję. Zobaczymy oczywiście, czy mnie będzie stać"
Zobacz też:
Cezary Żak zdradził prawdę o swoich finansach. Musiał dorabiać do pensji aktora
Ledwo ogłosili powrót "Rancza", a tu takie słowa Katarzyny Żak. O to prosiła ją produkcja
Żak reaguje na decyzję twórców "Rancza" ws. nowych odcinków. Mówi wprost: "Popsujemy legendę"








