Katarzyna Cichopek pozwała byłą żonę Kurzajewskiego
Nie jest tajemnicą, że stosunki Pauliny Smaszcz, otwiera się w nowym oknie - byłej żony Macieja Kurzajewskiego, otwiera się w nowym oknie i jego aktualnej małżonki Katarzyny Cichopek, otwiera się w nowym oknie mają się nie najlepiej.
Prezenterka telewizyjna zdecydowała się nawet na złożenie pozwu przeciwko Paulinie Smasz, utrzymując, że swoimi wypowiedziami na jej temat naruszyła jej dobra osobiste, prywatność oraz godność.
Ostatnia rozprawa w sporze Cichopek ze Smaszcz odbyła się w ubiegłym roku. Sąd przesłuchiwał wówczas byłą szefową Cichopek - Joannę Kurską, która zeznała, że przez zachowanie Smaszcz Cichopek mierzyła się z wieloma problemami w życiu zawodowym - od skarg ze strony telewidzów, związanych z jej życiem prywatnym, po ogromnym stresem, który wycieńczył ją psychicznie.
Cichopek miała się bowiem obawiać utraty pracy.
Zeznania Kurskiej były tak obszerne, że sąd zdecydował się zakończyć przesłuchania świadków po jej wystąpieniu, a na kontynuację procesu trzeba było długo czekać.
Kurzajewski i Mucha zeznawali w trakcie procesu Cichopek i Smaszcz. Humory im dopisywały
We wtorek, 6 października odbyła się kolejna rozprawa w związku z pozwem Katarzyny Cichopek przeciwko Paulinie Smaszcz.
Tego dnia w charakterze świadków wezwani zostali Anna Mucha oraz Maciej Kurzajewski. Oczekując na swoją kolej w korytarzu, dużo rozmawiali. Nie kryli rozbawienia.
Wymianę zdań przerwali dopiero w momencie, gdy Mucha została wezwana na salę rozpraw, co miało miejsce o godz. 9.15.
Media nie zostały wpuszczone na rozprawę tak, jak to było poprzednim razem.
Paulina Smaszcz, biorąca udział w sporze, nie pojawiła się na rozprawie.

Zobacz także:
Goździalska zobaczyła zachowanie Cichopek poza kamerami. Teraz grzmi, otwiera się w nowym oknie
Hakiel wymownie o swojej relacji z Cichopek. "Nie ma co się oszukiwać", otwiera się w nowym oknie
Cichopek potwierdziła ponure doniesienia. To było kwestią czasu, otwiera się w nowym oknie








