Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Żudziewicz i Jeschke wielokrotnie zachwycali w "TzG". Prywatnie od lat są razem
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zyskali ogólnopolską popularność za sprawą udziału w "Tańcu z gwiazdami". Utytułowani tancerze (oboje reprezentują najwyższą klasę taneczną "S" i wygrywali w najważniejszych turniejach, w tym razem zdobyli tytuł mistrza świata w tańcach standardowych) są związani z produkcją od kilkunastu lat.
Każde z nich trzykrotnie zresztą sięgało w niej po zwycięstwo: on u boku Anny Karczmarczyk, Anity Sokołowskiej i Marii Jeleniewskiej, a ona z Robertem Wabichem, Mrozem i ostatnio Gamou Fallem.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Zakochani idą razem nie tylko przez życie zawodowe, ale i - od blisko dekady - prywatne. Niedawno, wraz z trzyipółletnią córką Różą, świętowali drugą rocznicę ślubu.
A teraz niespodziewanie wydało się ws. ich relacji. Tego ludzie nie wiedzieli.
Początki relacji Żudziewicz i Jeschke nie były łatwe. Razem tańczyli, ale nie chcieli się znać
Jak łatwo się domyślić, Hanię i Jacka połączyła miłość do tańca. Na początku pochodzący z innych miast zawodowcy tworzyli pary z innymi, kojarzyli się już jednak dobrze z konkursów. W parę połączyli się w 2010 roku, gdy oboje przenieśli się do stolicy.
"Jacek jest z Jeleniej Góry, ja z Zielonej, ale spotkaliśmy się i zaczęliśmy razem tańczyć w Warszawie, bo tutaj są największe możliwości, najwięcej klubów tanecznych i trenerów z całego świata" - mówiła Żudziewicz w wywiadzie dla "Vivy!".
Za stworzenie nowego duetu odpowiadał trener Jeschke, ale i rodzice obojga, którzy decydowali wówczas o losach swoich niemających jeszcze dowodów osobistych pociech. Partnerzy tańczyli ze sobą ledwie dwa lata.
"Przed ukończeniem 21. roku życia wygraliśmy największe światowe turnieje. W codziennym pędzie nawet siebie nie zauważaliśmy i nie chcieliśmy się poznać. Wyładowywaliśmy na sobie negatywne emocje, bo cały czas spędzaliśmy razem. Jedno niepowodzenie podczas turnieju zakończyło współpracę" - mówiła dwa lata temu w rozmowie z tym samym magazynem Hania.
Wystarczył jeden szczęśliwy zbieg okoliczności, by ich drogi znowu się przecięły.
Wyszła na jaw prawda o małżeństwie Żudziewicz i Jeschke. Wystarczyła jedna sprzeczka, by się rozstali
Po zerwaniu znajomości każde z nich kontynuowało karierę za granicą. Niespodziewanie jakiś czas później dawni partnerzy znowu spotkali się w Warszawie.
"To był naprawdę przypadek. Wszystko przez 'Taniec z gwiazdami'! Dostałam propozycję wzięcia udziału w programie, zdecydowałam się wrócić do Polski i spróbować. Miesiąc przed startem edycji mój tata (...) szukał dla mnie mieszkania. A potem się okazało, że właśnie w tym bloku mieszka też Jacek" - opowiadała kobieta.
"I nagle spotkaliśmy się w windzie" - dodał jej mąż.
To Jeschke zaproponował, by ponownie spróbowali razem tańczyć. Żudziewicz miała jednak wtedy co innego na głowie, poza tym wcale nie było jej spieszno do przystania na jego propozycję; wciąż jeszcze miała mu za złe przeszłe zachowanie.
"Wtedy nieźle go przetrzymałam, bo długo nie odpadałam z programu. Byłam też na niego trochę obrażona, bo to Jacek mi wtedy podziękował za współpracę. Dlatego nie byłam zbyt miła i myślałam sobie: 'Tak, teraz tak ci nagle zależy, a tak naprawdę to ty przestałeś ze mną tańczyć'" - przyznała.
Wydawali się parą idealną, a tu takie wieści o Żudziewicz i Jeschke. Nagle wydało się o ich relacji
Po powrocie na salę ćwiczeń wszystko się zmieniło.
"Prawda jest taka, że oboje wiedzieliśmy, że jesteśmy idealnie zgrani w tańcu. To jest tak cudowne uczucie, kiedy tańczysz z dobrym partnerem. Po naszym wspólnym treningu zrozumiałam, że ja po prostu kocham tańczyć, że to jest to, co chcę robić, że nie ma nic przyjemniejszego, pomimo tych wszystkich trudów i wyrzeczeń" - wyjawiła Hania.
I tak ponownie "zaczęła się" ich wspólna przygoda, która z czasem przekształciła się w szczęśliwy i trwały związek.
Zobacz też:
Gamou Fall i Żudziewicz przerwali milczenie. To nie były plotki. Zapowiedzieli oficjalnie
Nowe wieści od Hanny Żudziewicz. Przerwa w "TzG" to dopiero początek
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








