Anna Wyszkoni śmieje się z filmiku o Edycie Górniak
Internetowy twórca Bartek Fetysz udostępnił serię filmików parodiujących Edytę Górniak. Ania Wyszkoni nie kryje swojego rozbawienia. Jeden z nich wyraźnie przypadł jej do gustu.
Mężczyzna nawiązał w nim do przerysowanego sposobu, w jaki Edycie zdarza się wypowiadać angielskie słówka. Drugą inspiracją było to, że wokalistka udzieliła ostatnio wywiadu, w którym odgadywała gwiazdy po fotografiach z dzieciństwa.
Na nagraniu Bartosz czyta wskazówkę "ma [spór - przyp.red.] z Łzami" (jak wiadomo, Anna i Adam Konkol nie żyją ze sobą w zgodzie), po czym zastanawia się, parodiując diwę:
"Łzami to ja tylko płaczę pod płaczącą wierzbą - babcią. Nie wiem, nie znam. Może Ania Wyszkoni?" - pada na nagraniu.
Ania Wyszkoni udostępniła wideo i skomentowała je krótkim: "Kocham to!". Za to na profilu Bartka napisała: "Padam ze śmiechu".
No cóż, może Edyta ma wystarczająco dużo dystansu, by nie obrazić się na koleżankę z branży...
Ania Wyszkoni przeżywa bardzo dobry czas. Ma powody do radości
Nie da się ukryć, że ostatnio Wyszkoni pozostaje w bardzo dobrym humorze. Nie tylko obchodzi swoje 30-lecie sceniczne, ale też może liczyć na wsparcie od innych gwiazd. Na scenę podczas jej jubileuszowego koncertu w Warszawie bez zapowiedzi wpadł Michał Bajor i pogratulował wielkiego sukcesu.
Oprócz tego Wyszkoni cieszy się powrotem do dawnego repertuaru. Po sporze z Adamem Konkolem wykonuje hity zespołu "Łzy".
"Wracam do Łez, bo nie da się wymazać 14 lat życia. Zespół Łzy to był mocny i wyrazisty start, choć rozstanie było na tyle trudne, że przez lata nie śpiewałam stworzonych przez nas piosenek, skupiając się na budowaniu własnego repertuaru. Dzisiaj patrząc na wszystkie negatywne emocje z dystansem, jestem gotowa cieszyć się śpiewaniem tych piosenek i czuć dumę ze wszystkiego, co udało nam się osiągnąć" - ogłosiła Anna na łamach radia Eska.
Wyszkoni wie, że fani wiele stracili przez spór, który pochłonął dużo czasu i energii.
"Skupiłam się na oczekiwaniach fanów, bo chcę je spełnić. Chce im dać coś, na co zasługują i na co czekają. Przez lata moi stęsknieni fani prosili mnie o wykonanie takich piosenek, jak »Anastazja«, bo niestety w oryginalnych wersjach nie są one dostępne w streamingu" - dodała ze smutkiem.
Czytaj też:
To nie koniec zmian w życiu Anny Wyszkoni. Najpierw powrót do "Łez", a teraz takie dobre doniesienia
Anna Wyszkoni już na ślubie pożałowała swoje decyzji. "To nie był właściwy człowiek"
Na utworze o niej Adam Konkol zarobił krocie. Kim naprawdę jest Agnieszka?








