Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Wstrząsające wyznanie Ewy Farnej! Poszło o dziecko…

Ewa Farna (26 l.) przyznała w jednym z wywiadów, że macierzyństwo spowodowało u niej spadek formy do tego stopnia, że "miała doła”. Gwiazda szczerze opowiedziała o blaskach i cieniach bycia mamą.

Na początku czerwca Ewa Farna po raz pierwszy została mamą. Wiadomość o ciąży była dla fanów i mediów niemałym zaskoczeniem, gdyż artystka podzieliła się szczęśliwą nowiną, będąc dopiero w szóstym miesiącu ciąży. 

Reklama

Jak sama przyznaje, dziś, uważa to za duży sukces. Piosenkarka chciała jak najdłużej zachować informację o ciąży dla siebie, gdyż jak tłumaczy, zależało jej na tym, by przeżyć ten niezwykły czas z rodziną i przyjaciółmi. Chciała poznać i zobaczyć ich reakcje na tę niesamowitą wiadomość. 

Gwiazda ostatnio spotkała się z Katarzyną Burzyńską, by porozmawiać o blaskach i cieniach macierzyństwa, w ramach cyklu "Wywiadówka" na blogu Anny Lewandowskiej. Artystka wyznała, że wychowywanie synka Artura, to jedna z najpiękniejszych rzeczy w życiu, jaka ją spotkała. 

Podczas wywiadu Farna zdecydowała się również szczerze opowiedzieć o cieniach macierzyństwa, których doświadczyła.  

"(...) miałam momenty doła: takie jak start karmienia, momenty bezsilności, kiedy nie rozumiałam, co się dzieje. Ale wtedy myślałam sobie: Mam kochającego męża, zdrowe dziecko, mam gdzie mieszkać. Jestem szczęściarą. A płacz jest sprawą normalną. Nie mogę dopuszczać dziwnych myśli do głowy. Takie podejście pomagało" - powiedziała Ewa. 

Gwiazda przyznała również, że najtrudniejsze w macierzyństwie według niej było zaufanie własnemu instynktowi, gdyż wokół zawsze jest sporo doradców. Ewa uważa jednak, że to ona wie najlepiej, co potrzeba Arturowi, gdyż spędza z nim najwięcej czasu. 

Artystka zwróciła również uwagę na to, jak wiele negatywnych komentarzy można znaleźć w internecie na temat bycia mamą. 

"Ja czytałam tyle negatywnych rzeczy na temat macierzyństwa w Internecie: że to koniec życia prywatnego, nigdy już się nie wyśpisz, kończy się Twoje życie partnerskie, koniec z pracą. Byłam więc pełna obaw przez ten czarny PR. A moja mama powiedziała: ‘Daj spokój, wszystko się da. To będzie Twoje dziecko, a ono będzie zadowolone, jak będzie z Tobą’. Tak do tego podeszłam i naprawdę tak jest." - podsumowała Ewa. 

Na koniec artystka zapowiedziała, że chce mieć więcej dzieci, gdyż sama wychowała się w dużej rodzinie.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Farna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje