Przejdź na stronę główną Interia.pl

Władysław Kozakiewicz miał wypadek podczas nowego show Polsatu

Władysław Kozakiewicz (65 l.) miał wypadek podczas kręcenia nowego reality show Polsatu - "Lepiej późno niż wcale". By wrócić do pełni zdrowia, sportowiec musi poddać się skomplikowanej operacji.

Władysław Kozakiewicz to jeden z najsłynniejszych polskich sportowców z tytułem mistrza olimpijskiego w skoku o tyczce.

Reklama

Do historii przeszedł, pokazując na mistrzostwach w Moskwie w 1980 roku odważny gest w stronę sowieckich kibiców.

65-letni lekkoatleta nie ukrywa, że obecnie jego forma fizyczna pozostawia wiele do życzenia i nie może się równać z jego możliwościami sprzed 20 lat.

Niedawno wrócił z Azji, gdzie uczestniczył w zdjęciach do nowego programu telewizji Polsat "Lepiej późno niż wcale" będącego odpowiednikiem tvn-owskiego hitu "Azja Express".

To właśnie tam doznał kontuzji. Podczas pozorowanej walki w błocie przeciwnik przypadkowo doprowadził do uszkodzenia kolana u Kozakiewicza. Sportowiec podkreśla, że balijski zapaśnik miał nad nim znaczną przewagę pod względem masy ciała.

- Chciał mnie przewrócić normalnym rzutem, ale nie udało mu się. Trochę za słabo mnie trzymał. Postawił nogę koło mojej i przewrócił mnie w prawą stronę. Można sobie wyobrazić, w którą stronę się wygięło moje kolano. A jeszcze ten 120-kilogramowy kolos przewrócił się na mnie i moje kolano, chrupnęło i tyle - mówi Władysław Kozakiewicz agencji Newseria Lifestyle.

W efekcie tej walki w stawie kolanowym sportowca odłamał się fragment kości. Kozakiewicz nie wyklucza, że będzie musiał poddać się operacji.

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje