Witold Paszt: Wnuczka tęskni za ukochanym dziadkiem! To, co wyznał zięć artysty rozrywa serce!

Oprac.: Rozalia Zając

Fot.: https://www.instagram.com/p/CTZ3PNLI9j-/
Fot.: https://www.instagram.com/p/CTZ3PNLI9j-/Tadeusz Wypych/REPORTEREast News
Wczoraj późnym wieczorem, dzień po rocznicy śmierci swojej Ukochanej Żony, odszedł nasz Tata, Witold Paszt. Wspaniały, najlepszy człowiek, najukochańszy dziadek, Artysta w pełnym znaczeniu tego słowa. Kiedy już wydawało się, że jest przemocny i niezniszczalny, bo pokonał swój trzeci COVID, nagle los się odwrócił i przyszły niespodziewane komplikacje, które znacznie przyspieszyły jego wytęsknione spotkanie z naszą Mamą. Bardzo się do Niej spieszył
brzmiał oficjalny komunikat.

Paszt zmagał się z powikłaniami po koronawirusie

Wnuczka bardzo tęskni za dziadkiem

Ja swojej ukochanej wnusi półtorarocznej zawsze codziennie przed snem gram na harmonijce "Moon River"
mówił w "The Voice".
Od rana cichy głosik woła dziadka i podsuwa telefon, żeby do niego zadzwonić. Więc tłumaczę jej, że... Śpi spokojnie. W lepszym miejscu. W lepszym miejscu. Z Babcią Martą. I w końcu może ją przytulać i całować. A nam pozostaje jedynie tak bardzo, bardzo tęsknić
mówił w rozmowie z "Onetem".
Witold Paszt
Witold PasztJan Bogacz/TVP/East NewsEast News
Izabela Trojanowska nie ma żalu do Rodowicz za „The Voice senior”!pomponik.tv
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?