We wtorek wieczór odbyła się tegoroczna gala Bestsellerów Empiku, na której zjawiły się tłumy gwiazd. Podczas imprezy doszło do paru zaskakujących sytuacji. Głośno było m.in. o wystąpieniu Szymona Majewskiego, który nieźle zakpił sobie z Edyty Górniak.
Widownia na długo zapamięta też mowę Jolanty Kwaśniewskiej, której również nie mogło zabraknąć na tej cenionej w show-biznesie imprezie.
Była pierwsza dama wręczała nagrody w aż dwóch kategoriach literackich: dla najlepszego kryminału oraz książki z dziedziny literatury pięknej.
Na scenie towarzyszyła jej pisarka i matka Doroty Szelągowskiej - Katarzyna Grochola.
To co noc dzieje się w domu Kwaśniewskich. Ludzie nie mieli pojęcia
Przed ogłoszeniem zwycięzcy w pierwszej kategorii, nastąpiła dość zaskakująca wymiana zdań między paniami. Kwaśniewska postanowiła bowiem wyjawić, co dzieje się u niej w domu niemal każdej nocy.
Okazało się, że Jolanta z nerwów nie może zasnąć, a wszystko przez wiadomości, które oglądają wieczorami w telewizji wraz z mężem.
"Fantastyczna kategoria, którą kocham. Mój mąż się śmieje, że przed zaśnięciem zawsze oglądam jakiś straszny film. A ja właśnie wtedy mówię: 'Kochany, jak oglądnę wiadomości, to muszę oglądnąć jakiś kryminał, żeby się uspokoić" - wyznała Jolanta Kwaśniewska.
Na to stojąca obok niej Katarzyna Grochola natychmiast zareagowała i wyznała a w swoim stylu:
"Oczywiście, ja to samo powtarzam swojemu, a mój jest tylko muzykiem" - podsumowała żartobliwie Katarzyna.
ZOBACZ TAKŻE:
Kwaśniewska i Badach są parą w życiu prywatnym i pracy. Tak się poznali








