Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Wieczorek dał ojcu drugą szansę

Krystian Wieczorek (36 l.), aktor znany z serialu "Julia", wychował się bez ojca. Dzisiaj próbuje mu wybaczyć i zbliżyć się do niego.

Jako dzieciak mieszkał z mamą i babcią w Strzelinie. Tata odszedł, gdy miał zaledwie roczek. Ojca zastępował mu wujek Wiesiek, młodszy brat matki.

Choć przez długi czas aktor miał do ojca dużo żalu, nie skreślił go. Jak czytamy w tygodniku "Życie na Gorąco", nawiązał z nim kontakt w okresie dojrzewania. Marzył, by - podobnie jak tata - mieć do czynienia ze sztuką.
Ojciec aktora, z zawodu artysta malarz, bardzo imponował Krystianowi. "W głowie był mit ojca artysty" - mówi Wieczorek.

Z czasem więź między nimi stała się coraz silniejsza. To od niego aktor zaraził się miłością do nart biegowych. Szczególnie bliski kontakt panowie nawiązali trzy lata temu, gdy zmarła ukochana mama Krystiana.

Reklama

Dziś widują się coraz częściej. Zwłaszcza że ciepłe relacje połączyły Krystiana także z jego macochą. Cała trójka właśnie poleciała na Kretę. "Teraz wszyscy troje dobrze się dogadują. Krystian zamierza z ojcem ponurkować. To ich wspólna pasja" - zdradza "ŻnG" znajoma aktora.

Trzeba przyznać, że Wieczorek wykazał się dużą dojrzałością...

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »