Roksana Węgiel i Kevin Mglej wyznali szczerze: "nasz pierwszy wspólny raz"
Roksana Węgiel i Kevin Mglej mieli przyjemność gościć na premierze filmu "Miss Moxy. Kocia ekipa". Ich obecność nie była przypadkiem - zakochani zdecydowali się podłożyć głosy postaciom z bajki.
Na miejscu opowiedzieli o przygodzie, której doświadczyli pierwszy raz w życiu.
"To jest nasz pierwszy wspólny raz w studiu dubbingowym. Wcześniej miałam do czynienia z dubbingiem w innych produkcjach. Ta jest piąta i chyba z tego, co mi się wydaje, taka najbardziej przyjemna, bo jesteśmy razem i to była fajna przygoda. Fajnie czegoś takiego doświadczyć wspólnie, to na pewno" - mówiła wokalistka na łamach Telemagazynu.
Kevin Mglej wprost o projekcie. Ukochana musiała go namówić
Kevin Mglej potwierdził, że dobrze się bawił, choć ukochana musiała go namówić na wejście do studia:
"Zgadzam się, to była bardzo ciekawa przygoda, trochę wyrzucająca mnie z takiej strefy komfortu, bo zazwyczaj raczej w tych wszystkich medialnych rzeczach staram się być z tyłu, a tutaj Roxie mówi: "chodź, zrobimy to, będzie ciekawe, w ogóle to będzie fajna zabawa". Wcześniej taką ciekawą przygodą był na przykład "Taniec z gwiazdami", w którym razem wystąpiliśmy".
Kevin Mglej i Roksana Węgiel łączą życie zawodowe i prywatne. Tak to robią
Kevin i Roksana zapewniają, że dobrze się dogadują, ponieważ potrafią łączyć życie prywatne z zawodowym.
"U nas jedno drugiego nie wyklucza, bo bardzo się kochamy, ale też potrafimy ze sobą pracować i czasami potrafimy być wobec siebie krytyczni. Uważam, że to jest dobre i o to jednak chodzi i w przyjaźni, i w miłości, żeby druga osoba była po prostu wobec ciebie szczera" - mówiła Roksana. Dodała szybko, że nie chce otrzymywać samych pochwał. Ceni sobie konstruktywną krytykę.
Kevin postanowił dodać kilka słów od siebie:
"Od samego początku, kiedy zaczęliśmy razem pracować, to powiedzieliśmy sobie, 'dobra, w tych obszarach jakby stu procentach decyduje Roksana, w tych obszarach stu procentach decyduje ja' i kiedy nam się rzeczy zazębiają, to po prostu wiemy, kto jest za co odpowiedzialny i kto podejmuje tę decyzję, więc łatwo to funkcjonuje, bo nie mamy jakichś zgrzytów, jeżeli możemy rozmawiać, możemy gdzieś tam polemizować, ale na koniec dnia wiemy, w których obszarach kto podejmuje decyzję".
Czytaj też:
Węgiel zabrała głos po kłótni Dody i Smolastego. Jasne stanowisko ws. afery
Wieści ws. Roksany Węgiel dotarły 11 dni po Nowym Roku. Nie do wiary, że to już
Roksana Węgiel i Kevin Mglej pochwalili się planami na najbliższe miesiące. Będzie się działo








