Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Warunki mieszkaniowe Joanny Mazur wstrząsnęły Polakami. Życie boleśnie ją doświadczyło!

Joanna Mazur (29 l.) pokazała ostatnio, w jakich warunkach mieszka.To jednak nic w porównaniu z chorobą...

Niewidoma sportsmenka świetnie sobie radzi na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Idzie jej świetnie i ma spore szanse na zwycięstwo. Zdobywczyni złotego medalu dla osób niepełnosprawnych w Londynie nie widzi od 7. roku życia. 

Ostatnio w programie zdecydowała się pokazać, w jakich warunkach mieszka. Ludzie byli w szoku...

Reklama

Mazur od czternastego roku życia mieszka w pokoju w internacie. Łazienka znajduje się na korytarzu i musi ja dzielić z innymi osobami.

Jurorzy zalali się łzami na ten widok. Iwona chciała nawet zabrać ją do swojego domu. Zaapelowała też do ludzi i sponsorów, by pomogli Joasi. 

W sieci od razu ruszyły zbiórki pieniędzy i już udało się zebrać pokaźną sumę. 

Szybko specjalne oświadczenie postanowił wydać Polski Komitet Paraolimpijski, w którym zapewniono, że Mazur dostaje pokaźne stypendium. (Pisaliśmy o tym TUTAJ). 

Nie zmienia to faktu, że kobieta nie miała lekko niemal od dziecka. W wieku 7 lat zdiagnozowano u niej bardzo rzadką wadę genetyczną - ukrytą dystrofię plamki.

Choroba zaczęło szybko postępować. W szkole spotykała się z okrutnymi żartami rówieśników...

"W wieku 12-13 lat przestałam sobie dawać radę w szkole. Nie było przystosowanych książek, a wstydziłam się korzystać z lupy. Wiadomo, dzieci potrafią być okrutne. W moim przypadku były aż za bardzo. Dogryzały mi, dokuczały, podstawiały nogi, szydziły"- zdradziła w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Joanna postanowiła jednak walczyć o siebie. Przeniosła się do specjalistycznej szkoły dla niewidomych w Krakowie. Tam rozpoczęła swoją sportową karierę.

Długo Mazur wierzyła, że uda się wygrać z chorobą. Okazało się jednak, że to niemożliwe.

"Usłyszałam, że ukryta dystrofia plamki jest chorobą postępującą i nie można jej leczyć. To było bolesne" - powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".

Od kilku lat bierze udział w zawodach ze swoim przewodnikiem. W 2016 roku zdobyli złoto w biegu na 200 metrów we Włoszech. Na Mistrzostwach Świata osób niepełnosprawnych w biegu na 1500 metrów też stanęli na podium.

***


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Mazur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje