Walczak oficjalnie przerwała milczenie po rozstaniu z Zillmann
Kiedy wyszło na jaw, że Katarzynę Zillmann i jej taneczną partnerkę Janję Lesar łączy coś więcej niż chęć zdobycia Kryształowej Kuli, w sieci zapanowało ogromne poruszenie. Ludzie prześcigali się w domysłach, co tak naprawdę się wydarzyło.
Wszyscy czekali także na komentarz Julii Walczak, byłej partnerki wioślarki. Zwłaszcza, że ta wspierała swoją dziewczyną na początku jej udziału w "Tańcu z gwiazdami". W pewnym momencie jednak przestała się pojawiać na planie.
"'Taniec z gwiazdami' to jest bardzo specyficzny format. Wszystko dzieje się na żywo i te treningi, które przygotowują gwiazdę do występu, trwają od rana do nocy. Ekstremalny czas trwał tak od miesiąca przed rozpoczęciem programu, bo tak się zaczynały treningi. (…) Wspierałam Kasię do momentu aż była na to przestrzeń, a później tej przestrzeni już zabrakło i wyjechałam do domu" - powiedziała Walczak w rozmowie z Natalią Wolniewicz dla Plejady.
Walczak wspomina czas po rozstaniu z Zillmann. Nie było łatwo
Julia Walczak wyjechała do rodzinnego domu, gdzie przez trzy tygodnie była zupełnie sama.
"Miałam przestrzeń do tego, żeby się zastanowić, co się dzieje i żeby się uziemić, bo dla mnie to też był ciężki czas, po brzegi wypełniony różnymi aktywnościami" - wspominała.
Przy okazji Walczak odniosła się do plotek dotyczących tego, że nakryła Zillmann i Lesar podczas treningu. Prawda okazała się zupełnie inna:
"Nie, jest to wymyślony nagłówek, który bardzo mocno poszedł, a media to powielały. Nie było absolutnie takiej sytuacji" - podkreśliła.
Dziś Julia Walczak przyznaje, że życzy byłej partnerce jak najlepiej.
Reporterka Plejady zauważyła, że w sieci często pojawiały się fragmenty wywiadu Zillmann, w którym ta podkreślała, że do zdrady nie doszło.
"Jeżeli nie doszło do zdrady, to nie doszło. Myślę, że każdy ma inne pojęcie zdrady, bo tak naprawdę zdrada to nie jest tylko dotyk, (…) tylko ciężko powiedzieć, czym jest zdrada" - powiedziała kajakarka.
ZOBACZ TAKŻE:
Katarzyna Zillmann zapytana o rozstanie z Julią Walczak. "To wymknęło się spod kontroli"
Zillmann pokazała się u boku Lesar i ogłosiła. Czas, by przekalkulować życiowe decyzje
Gorzkie wieści od Janji Lesar. Rozstanie z partnerem dało się we znaki








