Sporo zmian zawodowych u Barbary Kurdej-Szatan
Barbara Kurdej-Szatan ma za sobą kolejny rok pełen zawodowych wyzwań. Sporo się też na tym polu u niej pozmieniało.
Gwiazda straciła program "Cudowne lata", który prowadziła w Telewizji Polskiej. Na osłodę dostała jednak rolę w nowym serialu stacji "Zaraz wracam".
Niedługo później okazało się, że Kurdej-Szatan przyjęła propozycję od TVN-u. Gwiazda dołączyła bowiem do obsady "Szpitala św. Anny".
"Aktorka wcieli się w postać Ilony Soboń, współwłaścicielki kliniki urody. To koleżanka z dzieciństwa jednej z bohaterek, do której wyciąga pomocną dłoń w trudnej chwili. To także kobieta, która udowadnia, że sukces w biznesie i empatia mogą iść w parze" - ogłosiło TVN w oficjalnym komunikacie.
Barbara Kurdej-Szatan ogłosiła w środku nocy
W środku nocy z 16 na 17 lutego Barbara Kurdej-Szatan nadała na Instagramie nowy komunikat. Aktorka załączyła trzy czarno-białe zdjęcia autorstwa Haliny Jasińskiej i do wszystkich dodała wymowny, choć tajemniczy opis:
"To już! Nowy początek...".
Nocny wpis Kurdej-Szatan wywołał poruszenie. Gwiazda do swoich słów załączyła takie hasztagi, jak "nowa energia" czy "moc". Nie ulega wątpliwości, że gwiazda gotowa jest na nowe. Wśród komentarzy czytamy:
- "Cudne zdjęcia, piękna jesteś"
- "Moja najpiękniejsza Basia najdroższa"
- "Przepiękna, boska, idealna"
Aktorka prawdopodobnie odnosi się do chińskiego roku, który właśnie się zaczął. Ma on zwiastować czas niepowstrzymanej energii, zmian, odwagi i szans na rozwój.
Czytaj też:
Kurdej-Szatan nie będzie zadowolona. Dopiero się pochwaliła, a tu już taka krytyka








