Urbańska wprost mówi o zmianach trenerskich w "The Voice Kids". Tylko jej jest pewna [POMPONIK EXCLUSIVE]
Od jakiegoś czasu wiadomo już, że w składzie trenerskim programu "The Voice Kids" nastąpiły poważne zmiany. Z show pożegnała się między innymi Natasza Urbańska, która przez dwie edycje opiekowała się uczestnikami. Artystka w rozmowie z naszym portalem postanowiła skomentować angaż nowych trenerów. Była dość oszczędna w słowach.
W dziewiątym sezonie programu "The Voice Kids" nastąpi kilka poważnych zmian. Producenci zdecydowali się odświeżyć format i zaangażować do show nowych trenerów. W związku z tym, ze swoimi posadami pożegnali się Tomson i Baron, a także Natasza Urbańska. Tylko Cleo została na swoim stanowisku.
W programie w roli trenerów zadebiutują za to Blanka oraz Tribbs. Angaż wokalistki i producenta muzycznego był szeroko komentowany w mediach. Fani formatu są niezwykle ciekawi, czy artyści poradzą sobie w nowych rolach.
Natasza Ubrańska w rozmowie z naszym portalem postanowiła wyjawić, co sądzi o nowym składzie trenerskim programu "The Voice Kids". Wokalistka, która z programem była związana przez dwie edycje, nie kryła, że po nowych trenerach spodziewa się pewnego rodzaju szaleństwa.
"Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie wyglądało. Jednej osoby jestem stuprocentowo pewna. Jest to Cleo. Myślę, że jest to bardzo odmłodzony zespół. I zobaczymy. Myślę, że będzie wariacto pewnego rodzaju, bo tego się można po nich spodziewać" - oceniła artystka.
Natasza Urbańska zapytana o to, jaką radę przekazałaby nowym trenerom, była dość ostrożna. Artystka stwierdziła, że lepiej by Blanka i Tribbs robili wszystko po swojemu, tak jak to czują.
"Myślę, że każdy po swojemu powinien to robić. Ja też bym nie chciała, żeby ktokolwiek mi narzucał, jaka powinnam być, co powinnam robić. Ja byłam tam zupełnie naturalna i to wszystko, co wychodziło ode mnie, było moje" - przyznała.
Natasza podkreśliła jednak, że w programie "The Voice Kids" gwiazdy nie bez powodu nazywane są trenerami, a nie jurorami. Ich rolą nie jest bowiem ocenianie, a pomaganie w rozwijaniu talentu.
Natasza Urbańska nie patrzy w tył, tylko skupia się na nowych wyzwaniach zawodowych. Zupełnie nie myśli o programie "The Voice Kids", ponieważ już dawno zamknęła ten rozdział w swoim życiu. Czas spędzony na planie wspomina jednak jako bardzo rozwojowy, a jednocześnie trudny.
"Byłam w dwóch edycjach i też się nauczyłam wielu rzeczy. To było czasochłonne i wyczerpujące" - przyznała.
Artystka ma ręce pełne roboty. Obecnie pracuje nad swoimi własnymi projektami. Nie żałuje tego, że nie pojawi się w kolejnej edycji "The Voice Kids".
"Nie mam żadnego żalu. Tak to jest, że coś się kończy, a za zakrętem czeka nowa przygoda, którą ja sama kreuję" - stwierdziła Urbańska.
Zobacz też:
Wielkie roszady w "The Voice", a tu taki ruch prowadzącej. Nagle gorzko wspomniała o Urbańskiej
Roszady personalne w popularnym programie TVP. Lanberry w szoku
Zarzucają jej, że za bardzo słucha się męża. Tak wyglądała droga Urbańskiej do sławy