Reklama
Reklama

Ula Radwańska przerywa milczenie! Skomentowała szaloną i suto zakrapianą noc

Ula Radwańska (25 l.) do tej pory pozostawała w cieniu swojej starszej siostry, Agnieszki (26 l.). Jednak w ostatnich dniach było inaczej i to ona wysunęła się na czołówki gazet.

Kilka dni temu w mediach wiele plotkowano na temat sióstr Radwańskich i zakrapianej imprezy, w której wzięły udział. 

W jednym z warszawskich klubów świętowały one 30. urodziny chłopaka Agnieszki, Dawida Celta.

"Super Express" opublikował zdjęcia z finału tej balangi. Widać na nich bardzo zmęczoną Ulę, którą do taksówki niósł jej ukochany Piotr.

"W nieco gorszej formie była Urszula, która w pewnym momencie... skreczowała, Kiedy imprezowicze przed godz. 2:00 w nocy opuszczali lokal, zmęczona Ula musiała skorzystać z pomocy ukochanego. Tenisista wyniósł dziewczynę z klubu, a potem pomógł jej wsiąść do taksówki. Tu zrobiło się małe zamieszanie, bo dwaj pierwsi kierowcy odmówili im podwózki" - relacjonował tabloid.

Reklama

Na reakcję tenisistki nie przyszło nam długo czekać.

Ula na swoim profilu na Facebooku zamieściła wpis, w którym skomentowała tę szaloną noc i doniesienia "SE".

"Moi drodzy, po sobotniej nocy miewam się wyśmienicie, bo wielu z Was pytało jak się czuję... chciałam tez pozdrowić wszystkich, którym się to nigdy nie przytrafiło robiąc z tego news na pierwsza stronę gazety...a ja się po prostu cieszę, ze mam tak silnego chłopaka, który stal się bohaterem" - napisała.

Najważniejsze, by umieć znaleźć pozytywne strony każdej sytuacji! I przekonać się, że u boku jest ktoś, na kogo zawsze można liczyć!

pomponik.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama