Wielka radość w domu Emilii Komarnickiej. Po latach wszystko jasne
Emilia Komarnicka od lat cieszy się dużą popularnością w naszym kraju. Aktorka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się ze światem ważnymi momentami ze swojego życia. Na jej instagramowym profilu można znaleźć nie tylko kadry związane z działalnością zawodową, ale również te związane z życiem prywatnym.
Tak było w sobotnie popołudnie, kiedy to poruszona Emilia Komarnicka potwierdziła radosne doniesienia. Jej rodzina miała wspaniały powód do świętowania - chodzi o urodziny starszego z synów aktorki.
"8 urodziny Kosmy. I chyba nie ma większego szczęścia niż patrzeć, jak Twoje dziecko biega po plaży z bandą 14 kumpli i jedną koleżanką. (choć podejrzewam, że te proporcje kiedyś się jednak zmienią) Był śmiech, piach w butach, mecz, wiatr we włosach i ten rodzaj wolności, który istnieje tylko w dzieciństwie" - zaczęła swój najnowszy post aktorka.
Emilia Komarnicka dawno nie była tak szczęśliwa. Internauci nie kryją poruszenia
W dalszej części wpisu Komarnicka nie kryła radości:
"A ja patrzyłam na niego i miałam poczucie, że dokładnie 8 lat temu narodził się nie tylko Kosma… ale też ja. Jako mama. I to jest bezapelacyjnie najpełniejsze, najgęstsze od emocji, miłości, lęku, zachwytu i wzruszeń 8 lat mojego życia. Czas jest względny - ale macierzyństwo potrafi w jednej sekundzie zmieścić cały wszechświat. Patrzę na niego dziś i myślę sobie: 'Ależ to życie potrafi pisać piękne scenariusze.'" - czytamy.
Jak można się było spodziewać, najnowsze doniesienia ws. Emilii Komarnickiej wywołały ogromne poruszenie wśród internautów:
- "Najlepszego!"
- "Mądra mama, mądre dzieci";
- "Sto lat dla Kosmy! Jesteś najlepsza Emilka!"
- "Pamiętny dzień, najlepszego" - pisali.
ZOBACZ TAKŻE:
Tego było już za wiele. Emilia Komarnicka przyznaje, że była o krok od tej decyzji
Komarnicka dzięki tej jednej rzeczy odnalazła się na nowo. "Ona nie zniknie"
Komarnicka zaskoczyła osobistym wyznaniem w święta. Mówi wprost o końcu








