Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Torbicka otworzy Euro 2012?

Grażyna Torbicka (52 l.) nie należy do osób, które lubią eksperymenty. Jednak ten może być kuszący. Choćby ze względu na jej tatę, wybitnego działacza sportowego.

Ojciec dziennikarki, Henryk Loska (79 l.), zwykł mawiać: "Nie ma nic lepszego, niż piłka nożna!". I kiedy tylko los obdarował go prześliczną córką Grażynką, bardzo starał się zaszczepić w jedynaczce miłość do sportu.

Reklama

Nic dziwnego, że Grażyna Torbicka w publicznych wypowiedziach chętnie wypowiada się i barwnie opisuje sportową przeszłość swego ojca. Zawsze zaznacza, że znalezienie pasji to klucz do szczęścia i satysfakcji. Nie kryje też, że pan Henryk był typem ojca, którym dziecko może się zachwycić - silny, inteligentny, z olbrzymią wiedzą i poczuciem humoru.

Dla pani Grażyny zawsze był i na zawsze pozostanie wzorem do naśladowania. To dzięki niemu zakochała się w sporcie. Jako mały słodki łobuziak przeskakiwała płotki i wspinała się po drzewach. Kochający i tolerancyjny tata czuwał jednak nad tym, aby przeszła do aktywności fizycznej "bardziej świadomej". I tak się stało.

Jako uczennica chętnie brała udział w zawodach sportowych, chodziła nawet na balet, ale zrezygnowała po czterech latach, bo - jak sama mówi - przestała czerpać z tego przyjemność. Zresztą odkryła już wtedy nową pasję - muzykę. Dopiero potem zachwyciła się filmem. I ta miłość trwa po dziś dzień. Jednak piłka nożna latami była przewodnim tematem rozmów w domu rodzinnym dziennikarki (przyjacielem rodziny był wybitny trener Kazimierz Górski).

- Ku wielkiej radości swego ojca, Grażyna interesuje się piłką i przeżywa występy reprezentacji - mówi osoba zaprzyjaźniona z prezenterką. Z pewnością o tej słabości dowiedzieli się organizatorzy gali rozpoczęcia Euro 2012. I przy wyborze prowadzącej uroczyste otwarcie mistrzostw w Warszawie, biorą poważnie pod uwagę jej kandydaturę.

- Nie mają wątpliwości, że z taką biografią i znajomością kilku języków świetnie sobie poradzi. A Grażyna? Z pewnością im nie odmówi. I poprowadzi galę jak nikt. Dla swojego taty - twierdzi nasz informator.

RN

(nr 5)

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Torbicka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje