Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tomasz Karolak: Zemsta jego kobiet?

To się musiało kiedyś tak skończyć! Tomasz Karolak (47 l.) najbliższy miesiąc spędzi nie w objęciach nowej ukochanej, a... z dziećmi w domu.

Aktor będzie musiał zająć się Leną (11 l.) i Leonem (5 l.), bo Violetta Kołakowska (41 l.), jego była partnerka i matka dzieci, bierze udział w programie "Agent - Gwiazdy" i wyjechała na miesiąc na Wyspy Kanaryjskie. Do domu wróci tuż przed Bożym Narodzeniem.

Reklama

Aktor kipi z wściekłości, bo miał zupełnie inne plany. Na dodatek była partnerka powiedziała mu o tym w ostatniej chwili i wygląda na to, że postawiła go przed faktem dokonanym...

Choć Tomasz nie ma urody amanta, kolejne kobiety tracą dla niego głowę. Nie bez powodu aktor zasłużył sobie na miano rodzimego Casanovy. Z wiekiem jego nawyki nie słabną, przeciwnie. Miłosny zawrót głowy, jakiemu ostatnio uległ, świadczy o tym, że wciąż jest w dobrej formie i ma słabość do pięknych kobiet.

Kilka tygodni temu zupełnie stracił głowę dla Magdaleny Malickiej (39 l.), modelki na stałe mieszkającej w Stanach. Tomasz zamierzał spakować walizki i wyjechać do ukochanej. Wziął sobie nawet miesiąc urlopu! Oczami wyobraźni już widział siebie, jak spaceruje po hollywoodzkich bulwarach albo po plaży w Malibu, obejmując ukochaną. Nie spodziewał się, że jego misterny plan legnie w gruzach...

- Violę zabolało, że Tomek układa sobie życie z inną kobietą, a jej, jak na razie, w miłości nie wychodzi - zdradza "Rewii" znajoma Kołakowskiej.

- Czuje się samotna, dlatego zdecydowała się na udział w "Agencie". Uznała, że dzieci są już na tyle odchowane, że może sobie pozwolić na dłuższe wakacje poza domem. Poza tym Tomek jest idealnym ojcem. Viola ufa mu w stu procentach i nie waha się zostawić Leny i Leona pod jego opieką - dodaje.

Marna to jednak pociecha dla Tomasza Karolaka. Chociaż kocha dzieci ponad wszystko, chciał spędzić czas inaczej. Tym bardziej że ukochana także zostaje w Stanach aż do Bożego Narodzenia. Przypadek? A może to tylko zmowa kobiet, taka niewinna zemsta za grzeszki niegrzecznego amanta? W końcu Violetta Kołakowska nigdy nie doczekała się na sakramentalne tak, mimo wielokrotnych deklaracji Tomasza.

***

Zobacz więcej materiałów:


Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Karolak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje