Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przed wielkim wyzwaniem
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz mimo upływu czasu nie schodzą z języków mediów i internautów. Teraz cieszą się popularnością zwłaszcza dzięki spektaklowi "Siedem", który już niedługo będzie można zobaczyć na wielu polskich scenach. Para co rusz dzieli się swoimi postępami w próbach i cieszy się z tanecznego wyzwania. Przy okazji nie szczędzi sobie czułości.
Dopiero co media obiegły piękne słowa Rogacewicza. Na instagramowym nagraniu z sali treningowej z czułością zbliżył swoją twarz do Agnieszki i wypowiedział słowa:
"Oj, moja walentynko...".
Agnieszka nie kryła radości. W odpowiedzi zachichotała, po czym zabrała głos:
"My ćwiczymy dalej. Łatamy dziury choreograficzne, jak ja to mówię. Zapraszamy na występ przedpremierowy siódmego marca, a potem oczywiście na całą trasę".
Wielka zmiana w życiu Agnieszki Kaczorowskiej
Wiele osób uważa, że od momentu rozwodu i rozpoczęcia nowego etapu życia Agnieszka widocznie odżyła. Zwłaszcza jej wierni fani zauważyli zmianę.
Szczęścia na nowej drodze życia życzy Agnieszce nawet dyrektor programowy Polsatu, czyli Edward Miszczak. Skomentował m.in. jej nadchodzącą współpracę z TVP.
"Ona zadecydowała, że chce trochę zmienić swoje życie. Bolałem nad tym, ale nie chciała mojej porady ani ja nie chciałem jej przeszkadzać. Bardzo się cieszę, będę jej kibicował. To fajnie, że ktoś po 'Tańcu z gwiazdami' dostaje takie oferty, jak ona w innej telewizji. Będzie uniwersalną postacią na rynku. Nie chce się wiązać z jedną stacją. Tak wybrała" - wyznał w rozmowie z Plejadą.
Warto przypomnieć, że Agnieszka wróciła po przerwie do "Tańca z gwiazdami", ale ostatecznie odeszła, by zająć się własnym projektem. Mimo to przez czas, podczas którego była obecna w formacie, cieszyła się ogromną popularnością. Z Filipem Gurłaczem dotarła nawet do finału.
Czytaj też:








