Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tego jeszcze w "Warsaw Shore" nie było. Magda Pyznar "zabrudziła" całą łazienkę!

Knurowianka Magda Pyznar (25 l.) jest gwiazdą kolejnej, już 5. edycji programu MTV "Warsaw Shore". Dziewczyna imprezuje na całego, rano nie pamiętając, co wyprawiała przed kamerami kilka godzin wcześniej. W jednym z ostatnich odcinków nie radziła sobie z... nudnościami.

Życie dla Lemoniady, bo tak wołają na nią znajomi, to wieczna impreza, a parkiet jest w stanie zorganizować sobie dosłownie wszędzie. O sobie mówi: "indywidualistka w łóżku współpracująca z grupą".

Reklama

Jest królową podestów, rur, świetnie bawi się szczególnie w towarzystwie interweniujących policjantów.

W poprzedniej edycji absolwentka Zespołu Szkół im. I. J. Paderewskiego w Knurowie już w pierwszym odcinku zaciągnęła do "bzykalni" jednego z uczestników - niejakiego Alana.

W obecnej forma nadal dopisuje i Magda imprezuje z jeszcze większym impetem.

W jednym z ostatnich odcinków to jednak nie jej alkoholowe szaleństwa były wydarzeniem, a atak nudności, którego dostała w łazience.

"Zjadłam serek wiejski, więc rzyg*** na biało. Jak wypiję sok pomidorowy, to rzyg*** na czerwono" - mówiła w wywiadzie udzielonym po swoim "występie".

Niestety, na jednym popisie się nie skończyło. Gdy zaczęła sprzątać "nieczystości", przyszła kolejna fala.

"Ja nie mogę tego posprzątać, bo się porz*** sama. I znowu się obrz***" - krzyczała do kamery ubrana w stringi i podkoszulek.

Gdy doszła już do siebie, wymyśliła piosenkę: "Więc chodź, napij się ze mną, na żółto i na niebiesko. Bo ja zawsze rzyg** kolorem tego, co zjem" - tłumaczyła.

Władze Knurowa zapewne przyznają jej swój laur za rozsławianie miasta poza jego granicami...

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Pyznar | Warsaw Shore

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama