Wskrzeszenie projektu wywołało w sieci wielkie poruszenie, ponieważ poprzednia edycja programu zakończyła się serią dram i kłótni pomiędzy uczestnikami.
Od mieszkańców nowego „Domu X” odcięli się wszyscy członkowie poprzedniej ekipy, zebranej przez pomysłodawcę i gwiazdę przedsięwzięcia – Stuarta „Stu” Burtona.
Marcin Dubiel, Kacper Błoński i Julia Kostera postanowili udostępnić swoje komentarze i wnioski, do których doszli po obejrzeniu klipu otwierającego serię odcinków z przygodami nowych uczestników „TEAM X”.
Influencerzy poczuli się dotknięci głównie tym, że na trailerze „Natsu, otwiera się w nowym oknie” przechodziła po kukłach, które symbolizować miały martwych, byłych mieszkańców luksusowej willi.
Eksgwiazdy pierwszego „TEAMU X” stwierdziły, że Kaczmarczyk i jej towarzysze są bardzo "naiwni" i zwyczajnie powtarzają ich błędy, wchodząc w układ z agencją, która zainwestowała w produkcję kanału.

Na koncie „TEAMU X 2.0” zaczęły pojawiać się filmy z przeprowadzki do domu. Udostępniono też kilka vlogów z pierwszych dni ekipy w nowym miejscu.
W związku z tym ich fani mogli oglądać m.in. jak członkowie projektu zakopują swojego kolegę pod ziemią lub zmuszają koleżankę do kąpieli w wannie pełnej robaków.
„Zakopywanie kogoś i rozkazywanie mu, żeby się w trumnie położył, to jest lekkie przegięcie już” – pisała jedna z użytkowniczek sieci.
Krótko potem okazało się, że cała ekipa opuściła willę i udała się do pewnego malowniczego i tajemniczego miejsca.
Aktualnie każdy z jej członków bombarduje swoich obserwatorów fotkami i instastories z wyjazdu.








