Renata Pałys poznała ukochanego prawie pół wieku temu
Renata Pałys, otwiera się w nowym oknie obchodzi 12 października 2026 roku 70. urodziny. Aktorka większą część życia, bo aż 44 lata, spędziła u boku Krzysztofa Pałysa, którego poślubiła w 1982 roku. Ich związek zaczął się rok wcześniej, kiedy wróciła z rocznego stażu aktorskiego w Jeleniej Górze do rodzinnego Wrocławia.
We Wrocławiu zaczęła pracę w Teatrze Współczesnym, ale szybko przeniosła się do Wrocławskiego Teatru Pantonimy. Tam pierwsze skrzypce grał Krzysztof Pałys, związany z teatrem ruchu. Para miała okazję pracować razem przy kilku spektaklach, a gdzieś pomiędzy nimi narodziła się miłość. Ukochany nie zwlekał z pierścionkiem.
Historia związku Renaty i Krzysztofa Pałysów jest jak z filmu
Renata dziś nie ukrywa, że w przyszłym mężu zakochała się od pierwszego wejrzenia. Ale i on nie czekał zbyt długo. Wszystko miało przebieg jak z romantycznego filmu. Krzysztof oświadczył się jej, otwiera się w nowym oknie po kilku tygodniach znajomości, a niedługo później wzięli ślub. W 2026 roku świętują już 44. rocznicę.
Ich zawodowe drogi potoczyły się zupełnie różnie. O ile Krzysztof Pałys już jakiś czas temu zniknął ze sceny, ona w 1999 roku zdobyła ogromną popularność jako Helena Paździoch w serialu Polsatu "Świat według Kiepskich, otwiera się w nowym oknie", gdzie grała do 2021 roku. Także i po tym nie zrezygnowała z kariery na ekranie, pojawiając się w produkcjach "Piernikowe serce" i "Hela".
Pałys mówi otwarcie, że ich związek przechodził różne momenty, także te trudniejsze. Mimo to udało im się znaleźć sposób na stworzenie trwałej, pełnej miłości relacji.
"Każdy związek wymaga cierpliwości, tolerancji i wiążę się z wyrzeczeniami. Nie da się przejść suchą stopą przez życie, uniknąć kryzysów. Ja trafiłam na najlepszy model, jaki mógł mi się przydarzyć, jesteśmy razem, spędzamy ze sobą sporo czasu, dbamy o siebie i bardzo się lubimy. Cenię w mężu spokój" - mówiła aktorka w rozmowie z "Rewią".
Wyjaśniła też, że po tylu latach powstaje między dwojgiem ludzi "specyficzna braterska więź". Poza tym małżonkowie dają sobie "duży margines wolności i zaufania" - i to jest według niej "recepta na udaną rodzinę".
Renata Pałys ma męża. Na wycieczki jeździ z przyjacielem syna
Syn Renaty i Krzysztofa Pałysów - Krzysztof Junior - ma już 43 lata i założył własną rodzinę. Aktorski duet może zatem cieszyć się z roli dziadków. W przeszłości zajmował się muzyką i dotarł nawet to półfinału w 4. sezonie "Must Be the Music", a aktorka była przez kilka lat menadżerką grupy, jednak ten rozdział jest już za nim. Za to właśnie dzięki synowi całkiem nowy rozdział otworzył się dla Renaty.
Aktorka nie ukrywa, że jej mąż jest zdeklarowanym domatorem. Jak wyznała w "Dzień dobry TVN", Krzysztof Senior "uważa, że już się napodróżował i jemu to wystarczy". To właśnie dlatego teraz podczas zagranicznych wojaży często można zobaczyć u jej boku Tomasza Bonka - dziennikarza i dokumentalistę.
"Mój syn wiedział, że marzę o podróżach, ale nie bardzo miałam z kim je realizować, ponieważ mój mąż, jak wiele razy mówiłam, jest stacjonarny. Nie miałam wśród znajomych nikogo takiego, z którym mogłabym gdzieś jeździć. Syn powiedział, że poznał Tomasza, zaprzyjaźnili się i żebym wpadła na górę, by Tomasz poopowiadał mi o podróżach" - mówi o początkach ich znajomości.
Dziś ten nietypowy duet łączy serdeczna przyjaźń. Renata Pałys często pokazuje w mediach społecznościowych zdjęcia z ich spotkań, pamięta też o składaniu mu życzeń urodzinowych.
Zobacz też:
Pałys zwierzyła się ws. najbliższej rodziny. "To dla mnie trudny temat", otwiera się w nowym oknie








