Marzena Kipiel-Sztuka została zapamiętana z roli Halinki, żony Ferdka (Andrzej Grabowski) w "Świecie według Kiepskich" Polsatu. Aktorka zmarła 9 czerwca 2024 roku wieku 59 lat.
Renata Pałys - koleżanka z planu "Kiepskich" Marzeny Kipiel-Sztuki - udzieliła niedawno wywiadu dla Kozaczka, w którym została zapytana o relację z serialową Halinką. Choć media niejednokrotnie pisały o nich jako "przyjaciółkach", rzeczywistość była nieco inna.
Renata Pałys wbrew pozorom nie przyjaźniła się z Marzeną Kipiel-Sztuką
Znajomość Marzeny Kipiel-Sztuki i Renaty Pałys miała rozpocząć się na długie lata przed wejściem na plan "Świata według Kiepskich".
"Myśmy z Marzeną się znały dużo wcześniej, bo w latach 80. ja pracowałam w Legnicy w teatrze, gdzie Marzena pracowała już tam długo (…) Jak się spotkałyśmy na planie [Kiepskich], to się ucieszyłyśmy bardzo" - wspomniała.
Renata Pałys mówi, że między nimi była "jakiegoś rodzaju przyjaźń", ale nie była to wyjątkowa zażyłość.
"Często dzwoniła, jak trzeba było wsparcia, ja do Marzeny dzwoniłam, jak nie mogłam wziąć jakiejś roboty, a wiem, że ona by to chętnie wzięła (…). Ona zawsze mówiła, że to szanuje i wie, że może na mnie liczyć. To była jakiegoś rodzaju przyjaźń, ale nie taka... wie pan, ja mam kilka takich przyjaciółek, że możemy się rok nie widzieć, ale jest mi potrzebna pomoc i one biegną, i odwrotnie" - powiedziała wprost serialowa "Paździochowa".
Renata Pałys ujawnia sekretny projekt Marzeny Kipiel-Sztuki
Aktorka twierdzi, że choć panie nie miały najbliższych relacji, to była dla Kipiel-Sztuki dostępna od rana do nocy, co spotykało się z nierozumieniem męża Renaty Pałys.
"Marzena do mnie dzwoniła nie żeby się pochwalić, że coś fajnego jest, tylko kiedyś potrzebna była pomoc. No tak to było (…). Nigdy nie odmówiłam, co mąż miał mi za złe, bo Marzena potrafiła w środku nocy zadzwonić (…). Wiedziałam, że jestem w jej jakiś sposób potrzebna i jeżeli mogłam pomóc, to pomagałam" - wyjawiła.
Renata Pałys doskonale pamięta ostatnią rozmowę z Marzeną Kipiel-Sztuką. Aktorka była świadoma, co ją czeka i wspólne omówiły pogrzeb. Pałys znienacka wspomniała też o sekretnym projekcie Kipiel-Sztuki, o którym wiedzieli tylko najbliżsi. Jak się okazuje, serialowa "Halinka" nagrała przed śmiercią płytę, która do dziś nie została nigdzie wydana.
"Rozmawiałyśmy o testamencie, o pogrzebie, jak ma wyglądać, te balony (…) że jej płyta, którą ona nagrała i nie została wydana, ja myślę, że to wielkie nieszczęście, bo jest genialna - Marzena śpiewa standardy jazzowe, ale jest kilka jej piosenek (…) i to jest rewelacja" - wyznała Renata.
Zobacz też:
Równy rok po śmierci Kipiel-Sztuki Mariolka przerwała milczenie. "Byłam w szoku"
Mariolka z "Kiepskich" wróciła na salony i wyjawiła całą prawdę. To stało się na planie
Młodsza siostra Marzeny Kipiel-Sztuki zabrała głos ws. ich relacji. Nie było tak, jak ludzie myśleli








