Reklama

Reklama

Reklama

Te gwiazdy prowadziły pod wpływem alkoholu. Nie tylko Kozidrak ma powody do wstydu!

Gwiazdom często wydaje się, że są ponad prawem, a przepisy drogowe nie dotyczą ich w takim samym stopniu, jak innych uczestników ruchu. Niektóre z nich mają na swoim koncie skrajnie nieodpowiedzialne zachowania. Które ze znanych osób zostały przyłapane na jeździe na podwójnym gazie?

Wczoraj wieczorem portal TVP Info podał, że "znany krakowski aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę", a następnie zamiast udzielić mu pierwszej pomocy, próbował zbiec z miejsca wypadku. Kierowca miał mieć ok. 0,7 promila alkoholu we krwi. Zostało mu odebrane prawo jazdy.

To nie pierwsza sytuacja, w której celebryci czują się bezkarni wobec prawa. Gwiazdy między innymi notorycznie pozostawiają samochody w niedozwolonych miejscach twierdząc, że przepisy drogowe wcale ich nie dotyczą. 

Reklama

Które ze znanych osób zostały przyłapane przez służby na jeździe na podwójnym gazie?

Gwiazdy przyłapane na prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu

Beata Kozidrak

1 września 2021 roku wokalistka została zatrzymana za kierownicą BMW na warszawskim Mokotowie. Policja zwróciła uwagę na to, że artystka jedzie zygzkiem po ulicy... 

Badanie wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym przez nią powietrzu. W sądzie gwiazda przyznała się do winy, okazując skruchę, a w sieci przeprosiła fanów za swoją nieodpowiedzialność. Po tym zdarzeniu na jakiś czas wycofała się ze sceny. 

Ewa Farna 

Wokalistka jest dzisiaj spełnioną matką dwójki dzieci, choć w przeszłości zdarzały jej się szaleństwa oraz bardzo nieodpowiedzialne zachowania. Jednym z nich było prowadzenie samochodu z promilem alkoholu we krwi. Artystka była wtedy świeżo po egzaminach maturalnych i razem z przyjaciółmi opijała zaliczenie. Jej wymówką były zarwane noce do nauki egzaminów.

Niestety Farna zasnęła w trakcie jazdy, a jej samochód rozbił się o drzewo na trasie w Czechach. Gwiazda doznała wstrząsu mózgu i trafiła do szpitala, a prawo jazdy zostało jej odebrane na dwa lata. Musiała też zapłacić grzywnę w wysokości sześciu tysięcy złotych.

Ilona Felicjańska

Po tym, jak Felicjańska spowodowała wypadek mając aż 2,3 promila alkoholu we krwi, publicznie przyznała się do uzależnienia. Dodała nawet, że zdarzało jej się zabierać pieniądze dzieciom, aby mieć środki na alkohol.

Zdarzenie miało miejsce w 2010 roku - gwiazda wjechała wówczas w trzy inne samochody w biały dzień i tłumaczyła, że wypiła jedynie wino do kolacji...

Została pozbawiona prawa jazdy na trzy lata i musiała zapłacić karę o wysokości tysiąca złotych. Do tego otrzymała rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. 

Katarzyna Figura

Aktorce dwa razy zdarzyło się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Latem 2012 roku została zatrzymana przez policję w USA, ponieważ prowadziła samochód tzw. wężykiem. Co więcej, w środku znajdowała się również jedna z jej córek!

Została jednak wypuszczona z aresztu po tym, jak jej teściowa wpłaciła kaucję... Sąd jednak zadecydował o tym, że był to czyn o dużej szkodliwości społecznej.

Druga sytuacja miała miejsce w Polsce w 2008 roku. W drodze na próbę do teatru miała 0,22 promila alkoholu we krwi. Oczywiście skończyło się to utratą prawa jazdy. 

Borys Szyc

W 2008 roku podczas kontroli u aktora wykryto 0,65 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, trzy lata później sytuacja powtórzyła się i odebrano mu prawo jazdy na dwa lata.

Joanna Liszowska 

Aktorka w 2014 roku spowodowała swoim luksusowym Porsche kolizję aż trzech samochodów. Nie skończyło się to dla niej dobrze, gdyż alkomat wskazał 1,2 promila alkoholu w jej krwi.

Liszowska dostała wówczas mandat w wysokości 400 złotych oraz 6 punktów karnych. Otrzymała też pięć miesięcy prac społecznych i dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Tomasz Stockinger

Aktor nie tylko jest znany z roli doktora Lubicza w telenoweli "Klan", ale również wystąpił w kampanii promującej bezpieczną jazdę samochodem. Niestety nie był dobrym przykładem dla widzów, ponieważ w 2009 roku spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia.

Stockinger miał wtedy 2,3 promila alkoholu we krwi i wjechał w dwa inne auta. Groziło mu nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności, ale sąd złagodził wyrok do roku w zawieszeniu na 3 lata, a także grzywny o wartości 10 tysięcy złotych.

Bilguun Ariunbaatar

W 2017 roku na placu Zbawiciela w Warszawie prezenter kierował skuterem pod wpływem alkoholu. Wykryto u niego wówczas 1,2 promila, chociaż przed badaniem tłumaczył policjantom, że nie spożywał żadnych procentów. 

Daniel Olbrychski 

Aktor w 2015 roku został zatrzymany w celu rutynowej kontroli na drodze. Jak się okazało, miał 0,9 promila alkoholu we krwi, co poskutkowało odebraniem mu prawa jazdy na okres trzech lat oraz grzywną o wartości 10 tysięcy złotych.

Kamil Durczok 

Dziennikarz w 2019 roku stracił panowanie nad pojazdem i spowodował wypadek na trasie A1, niszcząc barierki ochronne. Okazało się, że w wydychanym powietrzu Durczok miał aż 2,6 promila alkoholu. Po tym incydencie zdecydował się na terapię uzależnień. 

Zobacz też:

Jerzy S. usłyszy zarzuty? Korwin-Piotrowska komentuje w swoim stylu. "Znane nazwisko..."

Zmasowany atak na Macieja Stuhra po wypadku Jerzego S. "To kara za opluwanie Polaków"

To nie koniec kłopotów Beaty Kozidrak! Prokuratura szykuje apelację: "Kara jest rażąco łagodna"

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy