Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

„Taniec z gwiazdami”: Sylwia Bomba zdradza, ile schudła po intensywnych treningach! Pozbyła się cellulitu

„Taniec z gwiazdami” przynosi uczestnikom niemałe korzyści. Sylwia Bomba zdradziła nam, jak zmieniła się jej sylwetka po systematycznych treningach do programu. Nawet cellulit zniknął!

Taniec z gwiazdami: Sylwia Bomba i Jacek Jeschke

Znanej z programu "Gogglebox. Przez telewizorem" Sylwii Bombie w ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" nie poszło najlepiej.

Para zaprezentowała widzom cha chę, ale niestety gwiazda nieco się pogubiła.

Jacek Jeschke starał się bronić swoją partnerkę i przypomniał, że trenowała ze złamanymi żebrami. 

Sylwia Bomba schudła w programie

Sylwia Bomba wyjawiła w rozmowie z Pomponikiem, że dzięki intensywnym treningom do programu... znacząco schudła. Co więcej, wiemy, ilu centymetrów dokładnie się pozbyła!

Fotografka jednak nie ma w domu wagi, więc nie waży się, ale sprawdza za to dokładnie wymiary centymetrem krawieckim.

Reklama

Wskazała na swój biust, talię oraz biodra. W każdym z tych miejsc obwód zmniejszył się aż o 5 centymetrów!

Widać różnicę?

Nowe odcinki "Tańca z gwiazdami" programu obejrzysz też na PolsatGo, kiedy tylko chcesz! Kliknij tutaj.

***

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

Beata Kozidrak: Przyjaciel wokalistki Bajmu ujawnia, co działo się w jej domu. Dramatyczne sceny

Maryla Rodowicz złożyła apelację! Chce od męża ogromnych alimentów!

Księżna Kate ujawniła pierwsze słowo Louisa. To nie "mama"

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »