Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Tamara Arciuch ma problemy ze skórą. Zmienili dla niej procedury w "TTBZ"!

Tamara Arciuch (45 l.) podczas trwania programu "Twoja twarz brzmi znajomo" zauważyła, że jej skóra wygląda coraz gorzej. Specjalnie dla niej został zmieniony sposób zdejmowania charakteryzacji.

Tamara Arciuch od dawna wiedziała, że ma bardzo delikatną skórę, jednak nie spodziewała się, że aż do tego stopnia. 

- Wolałabym o tym nie opowiadać. Mam bardzo wrażliwą skórę. Zdejmowanie charakteryzacji jest najmniej przyjemnym elementem tego programu. Silikon jest przyklejany specjalnymi klejami, a później rozpuszczany - powiedziała nam Arciuch

Aktorka po takich "zabiegach" miała bardzo wysuszoną cerę z tendencją do niedoskonałości. Gdy zgłosiła ten fakt do działu charakteryzacji, od razu otrzymała realną pomoc. 

- Mam inną technikę zdejmowania tego wszystkiego. Nie robią tego wacikami tylko pędzelkiem. Później twarz jest w należyty sposób zaopiekowana, abym dotrwała do końca i mogła robić inne swoje prace - dodała. 

Reklama

W najbliższym odcinku programu "Twoja twarz brzmi znajomo" Tamara wcieli się w Thoma Yorke'a z zespołu Radiohead. Emisja już w piątek o 20:05 w Polsacie. 

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »