Rozchwytywana Agnieszka Kaczorowska. Taką usłyszała propozycję
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przygotowują się obecnie do premiery swojego spektaklu "Siedem". To jednak nie wszystko. Ostatnio pojawili się na wiosennej ramówce TVP. Tymczasem nadeszła niespodziewana propozycja od Lidii Kazen.
Dyrektorka programowa TVN w rozmowie z Pudelkiem potwierdziła, że para świetnie sprawdziłaby się w programie "Azja Express". Powiedziała, że ich udział to "super pomysł" i wprost powiedziała, że ich zaprasza. Kiedy tancerka i aktor się o tym dowiedzieli, byli wyraźnie podekscytowani. Szybko jednak pojawiły się obawy.
Agnieszka Kaczorowska ma obawy. Trudno uwierzyć, przed czym
Kaczorowska, słysząc o propozycji Lidii Kazen, serdecznie pozdrowiła "wszystkich dyrektorów programowych różnych stacji". Zapewniła, że rozważają każdą propozycję, którą usłyszą, omawiają ją i zastanawiają, co jest dla nich najważniejsze w danym momencie. Przyznała jednak, że ma obawy przed udziałem w formacie z rodzaju "Azja Express".
"Trudne pytanie. To jest tak dużo czynników. Miałam doświadczenie jednego reality show i poza tym, że się gdzieś tam 'widzisz' i przygoda jest fajna - [...] to jest jeszcze kolejny element, czyli jak to jest zmontowane. W montażu możesz zrobić absolutnie wszystko" - wyznała.
Dodała, że musiałaby jeszcze dobrze się zastanowić. Nie bez powodu. Po występie w 2. sezonie "Królowej przetrwania", emitowanym na TVN, jej życie zmieniło się nie do poznania. Trudno było wyjść z twarzą ze wszystkich kontrowersji.
Agnieszka Kaczorowska obawia się montażu. Tak było w "Królowej przetrwania"
Nie jest tajemnicą, że Agnieszka Kaczorowska niezbyt entuzjastycznie promowała na swoich mediach społecznościowych odcinki "Królowej przetrwania" podczas emisji. Osoba związana z produkcją wyznała wtedy w rozmowie z Pudelkiem:
"Agnieszce Kaczorowskiej nie podobało jej się to, jak została pokazana oraz jakie fragmenty programu trafiają na Instagram. Potrafiła kontaktować się ze stacją, nawet w późnych godzinach, prosząc o zmianę" - donosił serwis.
Warto wspomnieć, że to właśnie po powrocie z dżungli rozpadł się jej związek z Maciejem Pelą, co ten potwierdził w wywiadzie dla Żurnalisty. W mediach huczało też o relacji z dźwiękowcem z programu. Może zatem to Rogacewicz powinien mieć obawy?
Zobacz też:
Doniesienia ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza potwierdziły się wieczorem. Ekspertka zabrała głos
Kaczorowska i Gurłacz spotkali się na ramówce TVP. Doszło do scen. Tak się odegrała
Wszystkie związki Kaczorowskiej. Szukała jej na sali tanecznej, planie filmowym i w dżungli








